PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Tusk o Brexicie: jeśli obie strony zaczną się kłócić, negocjacje staną się niemożliwe

  • Autor: Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)
  • 04 maj 2017 20:48

Tusk o Brexicie: jeśli obie strony zaczną się kłócić, negocjacje staną się niemożliwe Donald Tusk, fot. Drop of Light / Shutterstock.com

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk tonował w czwartek w Brukseli emocje po ostrej wymianie zdań między przedstawicielami UE i brytyjską premier Theresą May, przekonując, że jeśli obie strony zaczną się kłócić, negocjacje staną się niemożliwe.

REKLAMA

"Te negocjacje są wystarczająco trudne. Jeśli zaczniemy się kłócić jeszcze zanim się one zaczną, staną się niemożliwe" - powiedział na konferencji prasowej po spotkaniu z szefową norweskiego rządu Donald Tusk.

To aluzja do słów brytyjskiej premier Theresy May, która oskarżyła w środę urzędników z Brukseli o groźby pod adresem Wielkiej Brytanii i próbę wpływu na wynik wyborów.

"Stawka jest za wysoka, żebyśmy tracili kontrolę nad naszymi emocjami, ponieważ jest nią codzienne życie i interesy milionów obywateli po obu stronach kanału" - wskazał szef Rady Europejskiej.

Apelował też, by pamiętać, że aby osiągnąć sukces w negocjacjach dotyczących Brexitu, potrzebna jest "dyskrecja, umiar, wzajemny szacunek i maksimum dobrej woli".

Słowa te mogą być odebrane jako krytyka m.in. pod adresem Komisji Europejskiej, która była źródłem przecieku na temat fatalnego przebiegu kolacji szefa KE Jean-Claude'a Junckera z May w Londynie.

W poniedziałkowym wydaniu "Frankfurter Allgemeine Zeitung" opisał dotychczas nieznane kulisy spotkania Junckera z May 26 kwietnia, po którym szef KE miał być "do głębi wstrząśnięty" i sceptyczny ws. negocjacji dotyczących warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Juncker poinformował następnego dnia rano Angelę Merkel o przebiegu rozmowy z brytyjską premier. Powiedział niemieckiej kanclerz, że May żyje w innej galaktyce i jest "pełna złudzeń".

Pod wpływem tej rozmowy Merkel zmieniła tekst swojego oświadczenia, które wygłosiła wkrótce potem w Bundestagu, podkreślając, że "niektórzy w Wielkiej Brytanii ulegają złudzeniom" ws. przebiegu negocjacji.

O napięciach na linii Bruksela-Londyn mówił też w czwartek rzecznik KE Margaritis Schinas, który w mogącym być nawet odczytanym jako arogancki tonie powiedział, że KE "jest zbyt zajęta pracą", żeby zajmować się tylko Brexitem.

"Nie jesteśmy naiwni, wiemy, że odbędą się wybory w Wielkiej Brytanii. Ludzie emocjonują się zawsze przed wyborami, a te w Wielkiej Brytanii dotyczą głównie Brexitu. Jednak tutaj w Brukseli jesteśmy bardzo zajęci naszą pracą. (...) Jesteśmy bardzo zajęci i nie +zbrexitujemy+ naszej pracy" - powiedział May.

Brytyjska premier oskarżyła w środę unijnych przywódców i urzędników o "specjalnie wymierzone" pod adresem Wielkiej Brytanii groźby, które jej zdaniem mogą być próbą wpłynięcia na wynik czerwcowych przedterminowych wyborów parlamentarnych w tym kraju.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA