PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Tusk: rewolucja w PZPN nie poprawi sytuacji polskiej piłki nożnej

  • Autor: PAP
  • 03 lip 2012 18:15

Nie jestem fanem obecnych władz PZPN, ale nie wierzę, że jeśli Grzegorza Latę zastąpi ktoś inny, to w polskiej piłce nożnej nastąpią radykalne zmiany i w ciągu kilku lat doczekamy się lepszej reprezentacji - przekonuje premier Donald Tusk w wywiadzie dla najnowszej "Polityki".

REKLAMA

"Piłka nożna to są kluby, a w nich sytuacja wygląda czasem tak jak w PZPN" - zaznaczył premier.

Jak jednocześnie dodał, wprawdzie "ten światek pozostał w tyle, ale już nie wytrzymuje presji nowych czasów". "Profesjonalizacja klubów, wymuszona przez reguły obowiązujące w Ekstraklasie, ma tu swoje znaczenie" - ocenił szef rządu.

Tusk zwrócił też uwagę, że w ostatnim czasie mamy do czynienia z "wielkim +czyszczeniem+ antykorupcyjnym" w środowisku piłki nożnej.

"Nasza piłka nie jest świetna, ale jest radykalnie mniej skorumpowana. Ewolucja więc następuje, a rewolucja typu zawieszenie władz, kurator, konflikt z UEFA nie spowoduje, że w ciągu kilku lat doczekamy się lepszej reprezentacji" - powiedział premier.

Jego zdaniem, aby to się stało, "na początku musi się urodzić dobry piłkarz, utalentowany trener i każdy musi robić to, co do niego należy". "Podstawą są setki tysięcy chłopaków grających w piłkę na prawdziwym boisku, a nie na trzepaku, i to już mamy" - zaznaczył szef rządu.

W wywiadzie zatytułowanym "Jak żyć po Euro?" Tusk podsumowuje też zakończone w niedzielę mistrzostwa. Jak przekonuje, udowodniły one, że "setki tysięcy Polaków potrafią znakomicie dopingować, że stadion nie musi być domeną kiboli uważających, że dopingowanie polega na nieustannym bluzganiu i pobiciu kogoś".

"To było pozytywne zaskoczenie, nawet dla takich doświadczonych działaczy piłkarskich jak Platini. On i inni powtarzali, że czegoś takiego dotychczas nie widzieli, prawie nie dowierzali, że tak to może wyglądać" - powiedział szef rządu.

Jak dodał, nie jest zaskoczony, że Euro 2012 pod względem organizacyjnym udało się "prawie w stu procentach", bo już mniej więcej rok temu wiadomo było, że to, co najistotniejsze, na pewno się uda.

Zwrócił uwagę, że Euro 2012 było "wyjątkowym i twardym" sprawdzianem dla tych, którzy mieli dbać o bezpieczeństwo podczas mistrzostw. "Fakt, że w samych strefach kibica bawiło się prawie 3,5 mln ludzi i nie doszło do żadnego istotnego incydentu, jest zdarzeniem bez precedensu, bo strefa kibica to piłka, alkohol, kibice różnej narodowości, czyli mieszanka zapalna" - powiedział premier.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA