PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Wizerunek dewelopera - czy użytkownicy stają się „ambasadorami"

  • Autor: Propertynews.pl
  • 30 wrz 2011 12:15

Powstało osiedle mieszkaniowe, niewielkie, kameralne, kilka domów. Zbudowane w całości rok temu, zasiedlone w połowie. Kolejna agencja prowadzi promocję sprzedaży. Klasyczne działania: billboardy w dobrych lokalizacjach, reklamy na właściwych portalach, na targach mieszkaniowych - nie, „bo to nic nie daje".

REKLAMA

Wydawałoby się - idealna sytuacja - deweloper nie sprzedaje „dziury w ziemi", są już użytkownicy - potencjalni „ambasadorzy inwestycji". O co więc chodzi, dlaczego od roku sprzedaż „zablokowała się"? Jest tylko jedna metoda, by to sprawdzić - porozmawiać z dotychczasowymi użytkownikami i sąsiadami.

Pierwszy „życzliwy" kontakt to pracownik ochrony samego osiedla: „Chce Pani kupić tu dom? Nie radzę." Zaczyna się lista usterek. Na moje pytanie, czy zostały naprawione - odpowiedź brzmi: tak. Ale zła opinia pozostała. Mieszkaniec osiedla potwierdza informację - teraz jest dobrze, ale nie mogę uznać, że stanie się on „ambasadorem osiedla". Obrazu dopełnia sąsiad, który wybiega z domu i za swoją „obywatelską powinność" uważa ostrzeżenie przyszłego właściciela posesji. Nie jest fajnie. A myślałam o nowej stronie internetowej, o sesji zdjęciowej z aranżacją wnętrz, o mapce usług i infrastruktury wokół osiedla (istniejącej, i to dobrej!).

Niestety, do zbudowania w tym miejscu jest relacja z użytkownikami domów, z sąsiadami, z otoczeniem. Coś było nie tak na początku, zostało poprawione, ale zaniedbano zbudowanie „relacji posprzedażowych i poreklamacyjnych". Zamiast wykorzystać reklamacje do stworzenia najbardziej lojalnych klientów, pozostawiono ich rozżalonych i sfrustrowanych. Faktyczny powód niezadowolenia już nie istnieje, został naprawiony, ale problem emocjonalny i relacyjny pozostał i żaden billboard tego nie załatwi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA