PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Klient ma prawo zwrócić towar nawet częściowo zmontowany

  • Autor: PAP
  • 07 sie 2013 21:26

Sprzedawca internetowy nie może odmówić przyjęcia zwrotu towaru, nawet jeśli klient częściowo już go złożył - orzekł Sąd Okręgowy w Toruniu. Ważne, że od zakupu nie minęło więcej niż 10 dni, klient poinformował pisemnie o zwrocie, a towar nie był używany.

REKLAMA

W sprawie rozpatrywanej przez toruński sąd sprzedawca odmówił przyjęcia zwrotu towaru z dwóch powodów: na paczce nie było nazwiska nadawcy, a na dodatek klientka zwracała go w stanie niezdemontowanym - świadczył o tym dodatkowy karton doklejony do pierwotnego opakowania. Klientka musiała go dokleić, bo inaczej nie zmieściłaby w paczce samochodu-zabawki, który zdążyła już częściowo złożyć.

Gdy podjęła decyzję o zwrocie, niektóre elementy zostały już zamontowane na stałe i aby ich nie uszkodzić, klientka nie mogła ich zdemontować. Dokleiła więc dodatkowy karton i do takiej, powiększonej paczki, włożyła jeepa. Przesyłkę nadała kurierem, ale wcześniej uprzedziła sprzedawcę o zwrocie. Dodatkowo do paczki włożyła list, w którym ponownie informowała o odstąpieniu od zakupu i prosiła o zwrot pieniędzy.

Sprzedawca odmówił przyjęcia zwrotu, bo na paczce nie było podane, kto jest jej nadawcą, a poza tym po gabarycie przesyłki domyślił się, że zwrócony pojazd nie jest zdemontowany.

Przegrał w sądach obu instancji. Najpierw niekorzystnie dla sprzedawcy orzekł Sąd Rejonowy w Toruniu, przywołując art. 7 ust. 1 ustawy z 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny. Sąd wskazał, że klient, który zawarł umowę na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyn; musi tylko w ciągu dziesięciu dni złożyć oświadczenie na piśmie. Jeśli tak uczyni, umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań.

Sąd zwrócił uwagę na to, że klientka poinformowała sprzedawcę o planowanym zwrocie jeepa i mógł się on go spodziewać. Mógł się również domyślić po opakowaniu - częściowo pierwotnym, na którym były oznaczenia, które znał.

Sąd zgodził się z klientką, że musiała zwrócić samochód częściowo złożony, bo w przeciwnym razie elementy mocowane na stałe uległyby uszkodzeniu, a klientka nie miała odpowiednich umiejętności ani doświadczenia technicznego. Ważne było to, że samochód zawierał wszystkie części, przeznaczone do samodzielnego montażu i że klientka zwróciła go w stanie nieużywanym, bez uszkodzeń i śladów użytkowania - uznał sąd.

Podobnie orzekł Sąd Okręgowy w Toruniu, do którego sprzedawca złożył apelację (sygn. VIII Ca 311/13). Stwierdził, że przyjęta przez sprzedawcę szczegółowa procedura dotycząca zwrotu towarów ma znaczenie tylko "dla wewnętrznego funkcjonowania jego przedsiębiorstwa". Natomiast sąd bierze pod uwagę jedynie to, czy klientka zgodnie z prawem odstąpiła od umowy. W tej sprawie tak było - uznał sąd.

Na marginesie oba toruńskie sądy podkreśliły, że sprzedawca jest profesjonalistą w zakresie prowadzonej działalności i trudno zrozumieć jego obawy przed otwarciem przesyłki, nawet niezamówionej, oraz ewentualnymi konsekwencjami, które - jak uznały oba sądy - w istocie mu nie groziły.

Wyrok jest nieprawomocny.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA