PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Namiastka własności z czasów PRL

  • Autor: Propertynews.pl
  • 12 sty 2015 09:02

Namiastka własności z czasów PRL

Instytucja wieczystego użytkowania oznacza dla deweloperów utrudnienia na etapie przygotowania projektu, wyższe koszty użytkowania czy niepewność przedłużenia umowy użytkowania, ale to także cena jaka musi zostać zapłacona za budowę inwestycji w centrum miasta. - Zmiana lub nawet likwidacja tej instytucji jest bardzo potrzebna - tłumaczy Jolanta Kalecińska-Rossi, partner w kancelarii White & Case.

REKLAMA

Jak z punktu widzenia rynku nieruchomości komercyjnych sprawdza się instytucja wieczystego użytkowania nieruchomości?

Wieczyste użytkowanie nie jest obecnie rozwiązaniem, które zadowala inwestorów z branży komercyjnej. To instytucja pochodząca jeszcze z czasów PRL, kiedy to władza chciała dać namiastkę własności prywatnej. Niestety, to tylko namiastka, przez co dziś właściciele nieruchomości muszą radzić sobie z dodatkowymi opłatami i możliwym problemem w kwestii przedłużenia użytkowania.

Na czym dokładnie polega ten problem?

Zgodnie z obecnym stanem prawnym roszczenie przedłużenia użytkowania wieczystego zgłasza podmiot, który dysponuje nieruchomością. Według ustawy czy to gmina, czy Skarb Państwa, ma obowiązek przedłużenia tego użytkowania. Jest tylko jeden wyjątek - ważny interes społeczny. Jeśli instytucja powoła się na ten zapis, zgodnie z prawem może odzyskać nieruchomość. Oczywiście, użytkownik ma prawo wystąpić na drogę sądową z roszczeniem o nakazanie złożenia oświadczenia o przedłużenie umowy.

Czy taka decyzja instytucji publicznej jest dziś realnym problemem dla deweloperów i właścicieli nieruchomości?

Najkrótszy czas obowiązywania wieczystego użytkowania to 40 lat. W związku z tym mamy już do czynienia z pierwszymi procesami przedłużenia użytkowania. Można powiedzieć, że w praktyce nie ma problemów, by dokonała tego osoba prywatna w związku z nieruchomością zabudowaną domem jednorodzinnym, w otoczeniu innych tego typu nieruchomości. Oczywiście, zdarzają się wyjątkowe sytuacje, takie jak plan gminy by w danym miejscu wybudować drogę. Zdarza się to jednak sporadycznie a użytkownik nieruchomości najczęściej zawczasu o tym wie.

Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku nieruchomości komercyjnych. Takie obiekty powstają najczęściej w dużych, dynamicznie rozwijających się miastach. Wieczyste użytkowanie zaczęło funkcjonować kilkadziesiąt lat temu, przez co sytuacja obecnie jest diametralnie inna. Zmieniły się miejscowe plany zagospodarowania i, przykładowo, teren dotychczas sportowy gmina chce zmienić w obszar zielony. Użytkownik albo zgodzi się na taką zmianę, albo nie - i wtedy istnieje ryzyko nieprzedłużenia umowy użytkowania.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA