PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Samorządowcy za podatkiem katastralnym

  • www.portalsamorzadowy.pl
  • 10 sie 2015 07:51

Część samorządowców jest za wprowadzeniem podatku katastralnego. Oznaczałoby to kilkudziesięciokrotne podniesienie opłat za nieruchomości.

REKLAMA

Wysokość podatku od nieruchomości zależy wyłącznie od powierzchni gruntu. Nie bierze się pod uwagę wartości postawionych na nim budynków. W efekcie identyczny podatek płacony jest za grunt niezagospodarowany oraz taki, na którym stoi nowoczesny biurowiec w centrum miasta, którego wartość niejednokrotnie przekracza wartość działki.

Alternatywą jest przyjęty w wielu krajach Europy podatek katastralny, który naliczany jest od wartości nieruchomości.Jego wprowadzenie w Polsce budzi wielkie kontrowersje. Zgodnie z szacunkami przy jednoprocentowej stawce daniny, uznanej za europejską normę, obciążenie podatkiem od posiadanej w kraju nieruchomości wzrosłoby średnio 50 razy. Przykładowo właściciel przeciętnego domu musiałby wyłożyć zamiast kilkuset złotych nawet 5-10 tys.

Ministerstwie Finansów uspokaja co prawda, że prace związane z podatkiem katastralnym nie są prowadzone, jednak wielu Polaków obawia się, że jego wprowadzenie jest nieuchronne, to kwestia czasu.

Podatek katastralny jest sprawiedliwy

Zwolennikiem wprowadzenia podatku katastralnego jest Piotr Guział, radny Warszawy, były burmistrz Ursynowa. Jego zdaniem taki podatek powinien u nas funkcjonować, ponieważ mieszkania usytuowane na działkach o tej samej powierzchni, ale w różnych częściach kraju, mają różną wartość. Trudno uznać za sprawiedliwy podatek, w ramach którego ktoś, kto mieszka na peryferiach płaci tyle samo, co mieszkaniec prestiżowej ulicy najbogatszej dzielnicy wielkiego miasta.

– Podatek katastralny na pewno jest podatkiem sprawiedliwym, ale nie zawsze to co sprawiedliwe jest dobrze przyjmowane. Wszystko zależy od tego, jakie limity, progi i granice nakładania tego podatku przyjmie parlament. Wiadomo, że nie może być on absurdalny, bo nie chodzi o to, by państwo czy samorząd złupiły obywateli, ale by mieszkańcy partycypowali w tym, co nas otacza – analizuje Piotr Guział.

Radny Warszawy dodaje, że każdą sprawiedliwą rzecz można sprowadzić do absurdu, w czym – jego zdaniem – specjalizuje się nasz parlament. – Podatek katastralny nie może być ustawiony tak, by ktoś zbankrutował czy musiał sprzedać swoje mieszkanie, bo nie będzie mógł go zapłacić – podkreśla Piotr Guział.

Analizując za i przeciw podatkowi katastralnemu, warto jego zdaniem spojrzeć na uzależnioną od wartości nieruchomości opłatę za użytkowanie wieczyste, którą płaci znaczny odsetek mieszkańców Warszawy.

– Pytanie, czy jest to podatek sprawiedliwy? Jest sprawiedliwy, ale też dotkliwy – uważa były burmistrz Ursynowa.

Piotr Guział sądzi, że z części podatków powinni być zwolnieni lokatorzy mieszkający w miejscach uciążliwych.

– Nie podoba się mi to, że w najbardziej prestiżowych miejscach Warszawy, które powinny tętnić życiem, na przykład na Starówce, obowiązuje cisza nocna od godz. 22, bo mieszkańcy chcą spać. Z tym się nie zgadzam. Jeżeli ktoś chce spać, powinien mieszkać w cichej dzielnicy. Rolą samorządu jest obniżka części podatków w miejscach uciążliwych lub zaproponowanie mieszkania zamiennego – wyjaśnia Piotr Guział.

  • horror 2015-08-10 10:45:53
    Ktoś z uporem maniaka lansuje lewacki podatek katastralny, szczególnie w absurdalnie wysokiej wartości. Powinno być to zabronione i karalne, na równi z faszyzmem!


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA