PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

UOKiK chce reformy eliminowania niedozwolonych zapisów z umów

  • Autor: PAP
  • 31 mar 2015 17:44

Dotychczasowe, sądowe, postępowanie eliminujące abuzywne (niedozwolone) zapisy z umów miałoby - według propozycji UOKiK - zostać zastąpione postępowaniem administracyjnym, w którym decyzję wydawałby prezes Urzędu. Obecny model - zdaniem Urzędu - nie sprawdza się.

REKLAMA

Propozycja nowego modelu kontroli postanowień wzorców umów znalazła się projekcie noweli ustawy o UOKiK, nad którą pracuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Argumentując za zmianą, Urząd powołuje się na dyrektywę 93/13/EWG, nakładającą na państwa UE obowiązek zapewnienia stosownych i skutecznych środków mających na celu zapobieganie stałemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców i dostawców.

Zdaniem UOKiK, obecny model opierający się na kontroli abstrakcyjnej postanowień wzorców umów sprawowanej przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uzupełniony przez kontrolę incydentalną (konkretnych przypadków) należącą do sądów powszechnych oraz postępowanie administracyjne prowadzone przez Prezesa UOKiK (czyli egzekucję orzeczeń, która jest następstwem kontroli abstrakcyjnej) nie spełnia tego nakazu.

Dzieje się tak z kilku powodów. Według UOKiK, wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznaniu postanowień za niedozwolone nie przekładają się na ich eliminację z wzorców umów - m.in. dlatego, że często nie sprawdza się, czy zostały one faktycznie usunięte. Z kolei tzw. kontrola incydentalna, czyli sprawowana przez sądy powszechne w sprawach indywidualnych, jest rzadko sprawowana z urzędu, bo sądy przy orzekaniu ws. z elementem konsumenckim często nie biorą pod uwagę, że dany zapis w umowie może być niedozwolony. W rezultacie zdarza się, że sądy w postępowaniach nakazowych zasądzają od konsumentów na rzecz pożyczkodawców duże kwoty z tytułu obsługi domowej, choć zapis będący podstawą do ich wyliczenia może być klauzulą abuzywną.

Problem dotyczy także pojęcia tzw. rozszerzonej prawomocności, tj. kwestii, czy jeżeli dane postanowienie umowne zostanie wpisane do rejestru, to czy zakaz jego stosowania dotyczy tylko pozwanego i umów zawieranych przez niego z klientami, czy także innych przedsiębiorców.

UOKiK niepokoi także to, że obecnie obowiązujące przepisy nie przewidują procedury "zastępowania" postanowień niedozwolonych, nieabuzywnymi w konkretnych umowach.

Zdaniem Urzędu, także sam rejestr klauzul niedozwolonych jest nieczytelny, m.in. dlatego, że ma on dwóch gospodarzy - obok UOKiK także Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Nowy model, który - zdaniem UOKiK - pozwoli na skuteczne i trwałe wyeliminowanie z obrotu postanowień abuzywnych, zasadza się na postępowaniu administracyjnym. Z wnioskiem o uznanie postanowienia za niedozwolone mogłaby wystąpić organizacja społeczna, lub działania z urzędu inicjowałby Prezes UOKiK. Jeżeli doszedłby on do wniosku, że wzorzec umowny zawiera klauzule abuzywne, które zostały zastosowane w konkretnych umowach, mógłby wydać decyzję odnoszącą się zarówno do wzorca, jak i konkretnych umów. Sama decyzja dotyczyłaby tylko wzorca, ale przy wykorzystaniu tzw. "środków usunięcia skutków" Prezes UOKiK mógłby zasugerować przedsiębiorcy także konieczność aneksowania umów, co - wg. UOKiK - stwarzałoby szansę na koncyliacyjne załatwienie sprawy. Przedsiębiorcy przysługiwałoby odwołanie od decyzji do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

  • 1
  • 2

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA