PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Zatrzymanie w sprawie fałszywych alarmów

  • Autor: PAP
  • 09 mar 2015 12:55

Do ośmiu lat więzienia grozi 52-latkowi, zatrzymanemu przez stołeczną policję, który rozsyłał mailem do różnych instytucji w całym kraju informacje o podłożeniu ładunku wybuchowego.

REKLAMA

Policja nie chce ujawniać szczegółów tej sprawy. Nieoficjalnie funkcjonariusze przyznają jednak, że chodzi o jedną z poważniejszych spraw tego typu - fałszywych alarmów - do których doszło w na terenie całego kraju. Mężczyzna zacierał za sobą ślady, korzystał z różnych komputerów - trudno więc było do niego dotrzeć.

"Jego zatrzymanie do efekt współpracy policjantów z warszawskiego Śródmieścia, Centralnego Biura Śledczego Policji i Biura Służby Kryminalnej KGP. 52-letni Jan R., jak wynika z naszych ustaleń, mógł wysłać nawet kilkadziesiąt alarmujących wiadomości, do różnych instytucji w całym kraju" - powiedział PAP rzecznik KSP Mariusz Mrozek.

Jak dodał, maile trafiły m.in. do szkół i uczelni.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że Jan R. jest studentem jednej z warszawskich uczelni. Informacje o podłożeniu bomby wysyłał z komputerów w kilku bibliotekach szkoły, posługiwał się też specjalnym oprogramowaniem kodującym.

52-latek usłyszał zarzut; za fałszywy alarm grozi mu do ośmiu lat więzienia.

W 2013 r. i w 2014 miało miejsca kilka przypadków fałszywych alarmów w różnych instytucjach, ministerstwach. Wszystkie te sprawy dotyczyły całego kraju i równocześnie wielu placówek. Jedną z najgłośniejszych (ale nie największych, jeśli chodzi o liczbę instytucji dotkniętych fałszywym alarmem - PAP) była ta z czerwca 2013 r., kiedy to po tego typu mailach sprawdzono 22 obiekty - komendy policji, sądy, prokuratury, szpitale i centra handlowe, a blisko 2,7 tys. osób ewakuowano. Do akcji zaangażowano tysiące funkcjonariuszy. Wtedy alarmy dotyczyły budynków w Szczecinie, Koszalinie, Gdańsku, Warszawie, Ostrołęce, Jeleniej Górze, Lublińcu, Lublinie, Katowicach, Gliwicach, Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Chrzanowie.

W tej sprawie zatrzymano 26-latka, który maile o rzekomych bombach wysyłał z Wielkiej Brytanii, gdzie wówczas mieszkał. Został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze na lotnisku w Pyrzowicach. Mężczyzna usłyszał zarzut wywołania fałszywych alarmów i spowodowanie w ten sposób zagrożenie dla życia i zdrowia oraz mienia.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA