PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Niejasna zmiana we władzach Polimeksu

  • wnp.pl
  • 03 kwi 2015 16:43

W nieoczekiwanym odwołaniu Macieja Stańczuka z zarządu Polimeksu-Mostostalu trudno doszukiwać się merytorycznego uzasadnienia. W sumie to już piąta w ciągu 2,5 roku zmiana w fotelu szefa restrukturyzowanej grupy.

REKLAMA

W czwartek 2 kwietnia rada nadzorcza Polimeksu-Mostostalu odwołała Macieja Stańczuka ze składu zarządu spółki i powierzyła obowiązki prezesa Joannie Makowieckiej-Gaca.

P.o. prezesa Polimeksu Stańczuk był od 9 maja 2014 r., gdy rezygnację z tej funkcji złożył Gregor Sobisch. Wcześniej, od lutego 2014 r., był wiceprezesem Polimeksu.

Kolejnej zmiany warty w Polimeksie raczej nikt się spodziewał. Jeszcze pod koniec ubiegłego miesiąca Stańczuk zapowiadał przygotowanie w tym półroczu nowej strategii dla grupy.
 

Przeczytaj więcej 

  • analityk 2015-04-07 14:51:27
    Podobno dobra firmę od złej często różni jeden źle podpisany kontrakt. w Przypadku Polimexu tych złych kontraktów było nazbyt wiele. Cale zło w Polimexie narastało przez kilka lat w czasie prezesowania Jaskóły. Niekompetentni ale służalczy ludzie, którymi się otaczał, chorobliwe ambicje osobiste i chęć udowodnienia, ze odwołanie go z funkcji prezesa Orlenu było poważnym błędem, związana z tym gigantomania pozbawiona racjonalności ekonomicznej, rozwijanie za wszelka cenę nowych dziedzin działalności przy braku ich rentowności, przeinwestowanie, kupowanie często praktycznie upadłych firm dających co prawda przyrost sprzedaży ale przynoszących straty, doprowadziła te potężna firmę praktycznie do bankructwa. Zaczęło się wiec ukrywanie i rolowanie strat co w połączeniu z olbrzymim obciążeniem kredytowym, obligacjami, których Polimex nie miał za co wykupić plus garb gwarancji udzielonych przez banki i firmy ubezpieczeniowe musiał w końcu doprowadzić do krachu. Upadłość Polimexu byłaby nie tylko katastrofa dla kredytujących i udzielających gwarancji instytucji finansowych ale również funduszy, które kupiły obligacje. Tak duże bankructwo miałoby poważne konsekwencje dla całej branży budowlanej i zapewne dlatego rzad za pośrednictwem ARI i banki zdecydowały się na ratowanie tej praktycznie upadłej firmy. Dwa duże kontrakty, nowy blok w Elektrowni Bełchatów i Elektrownia Opole, podobno tez są podpisane na granicy ryzyka co w budownictwie, które jest wyjątkowo podatne na różne koniunktury cenowe, niezbyt dobrze wróży. Kiedyś akcje Polimexu, po połączeniu z zależnym Mostostalem Siedlce i po splicie, kosztowały ponad 13 zł dziś są warte grosze. Nowa Pani Prezes ma może CV, które dobrze się czyta ale mizerne kompetencje do prowadzenia tak dużej firmy w wyjątkowo trudnej sytuacji. Osobiście jestem pesymista jeżeli chodzi o przyszłość Polimexu.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA