PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Zyta Gilowska nie żyje

  • Autor: PAP
  • 05 kwi 2016 13:45

Zyta Gilowska nie żyje Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Nie żyje Zyta Gilowska, prof. nauk ekonomicznych, b. wicepremier i minister finansów w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, b. członkini RPP, a wcześniej posłanka PiS i PO, jedna z liderów PO, bliska współpracownica Donalda Tuska.

REKLAMA

Od lat cierpiała na chorobę serca. Dwa i pół roku temu, w październiku 2013 roku zrezygnowała z funkcji członkini Rady Polityki Pieniężnej. Od tamtej pory była poza głównym nurtem życia publicznego.

Zyta Gilowska urodziła się 7 lipca 1949 w Nowym Mieście Lubawskim. W latach 2001-2005 była posłanką Platformy Obywatelskiej w Sejmie IV kadencji, zastępcą przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych, członkiem prezydium klubu parlamentarnego PO, przewodniczącą regionu lubelskiego i wiceprzewodniczącą partii. Przypisuje jej się pomysł wprowadzenia 15-proc. podatku liniowego. Obok Donalda Tuska Gilowska była jedną z najważniejszych postaci PO. W maju 2005 r. podczas prezydenckiej konwencji Tuska wołała: "Donald, bracie, idziemy po zwycięstwo!". Jednak gdy krótko potem padły zarzuty o nepotyzm, Tusk nie stanął w jej obronie i skierował sprawę do sądu koleżeńskiego.

Gilowską oskarżano o to, że w biurze poselskim zatrudniła synową, a syn posłanki pobierał wynagrodzenie za ekspertyzy z pieniędzy przeznaczonych na obsługę biura; że przeforsowała jego kandydaturę na pierwsze miejsce lubelskiej listy PO. Gilowska tłumaczyła, że sytuacja była znana władzom PO, a synowa została zatrudniona w biurze, zanim poznała jej syna. Ostatecznie, nie czekając na wyrok sądu koleżeńskiego, Gilowska odeszła z PO jeszcze w maju 2005 roku. Od tego momentu była "siostra" Donalda Tuska została jednym z jego najbardziej zagorzałych krytyków.

W wyborach parlamentarnych 2005 nie wzięła udziału i wiele wskazywało na to, że to koniec jej kariery politycznej. Dlatego ogromnym zaskoczeniem było powierzenie Gilowskiej w styczniu 2006 roku funkcji wicepremiera i ministra finansów w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, kierującego wtedy mniejszościowym gabinetem PiS. Nominacja ta była oceniana jako jeden z najlepszych "transferów politycznych" PiS.

Jednak już w czerwcu 2006 roku Gilowska została zdymisjonowana na wniosek Marcinkiewicza po tym, gdy Rzecznik Interesu Publicznego złożył w jej sprawie wniosek do sądu lustracyjnego - podejrzewając ją o zatajenie związków ze służbami specjalnymi PRL. Gilowska zapewniała, że padła ofiarą "szantażu lustracyjnego", nie miała związków ze służbami PRL, a jej oświadczenie lustracyjne było prawdziwe. Dymisja Gilowskiej nie spodobała się zarówno prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu jak i prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu i była jednym z powodów przyspieszenia dymisji premiera Marcinkiewicza, którego w lipcu 2006 zastąpił Jarosław Kaczyński. We wrześniu 2006 roku Sąd Lustracyjny orzekł, że Gilowska złożyła prawdziwe oświadczenie lustracyjne, iż nie była agentem SB.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA