PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Budynki energooszczędne mogą być opłacalne

  • Autor: wnp.pl (Dariusz Ciepiela)
  • 28 gru 2011 08:53

- Rozwój budownictwa energooszczędnego na masową skalę nie tylko jest możliwy, ale opłacalny - mówi Maria Dreger, menedżer ds. norm i standardów w Rockwool Polska i ekspert Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości.

REKLAMA

Jak wskazuje Maria Dreger, ważne jest, aby myśleć o energooszczędnych obiektach już na etapie ich projektowania, bo wówczas w ramach tego samego budżetu można zaprojektować i wznieść budynek o zdecydowanie niższym zapotrzebowaniu na energię, przy tej samej liczbie metrów kwadratowych i przy zachowaniu walorów użytkowych i estetycznych.

- Jeżeli natomiast najpierw robi się projekt budynku standardowego, a potem chce się z niego zrobić obiekt energooszczędny, to w wielu przypadkach nie da się osiągnąć dobrych rezultatów, a jeżeli nawet, koszty są zdecydowanie większe - dodaje Maria Dreger.

Jak zapewnia, że jeżeli energooszczędność uwzględnia się od pierwszej chwili projektowania, to już obecnie można realizować bardzo energooszczędne budynki, których koszty budowy są porównywalne z kosztami budowy budynków tradycyjnych, a eksploatacja zdecydowanie tańsza.

W jej ocenie budynki energooszczędne są ważnym, ale tylko etapem w dochodzeniu do standardu zero i plus energetycznego.

- Najbliższym zadaniem, zdefiniowanym w zmienionej dyrektywie Parlamentu Europejskiego w sprawie charakterystyki energetycznej budynku są domy o "prawie" zerowym zużyciu energii. Nad definicją określenia "prawie" trwają prace. Ale dzięki temu, że jednocześnie w dyrektywie wszechobecne jest kryterium opłacalności ekonomicznej, może się okazać, że w przypadku Polski to "prawie" zero będzie oznaczać zapotrzebowanie na energię na poziomie 50 kWh na m. kw. rocznie. To i tak będzie zapotrzebowanie na energię ok. 2,5-3 razy mniejsze niż w budynkach obecnie oddawanych do użytku - wskazuje Maria Dreger.

Jej zdaniem takich wymagań nie tylko nie można się obawiać, a tym bardziej nie powinno się nimi straszyć, bo przypadku większości budynków obecnie dostępne technologie pozwalają na to, by wskaźnik 50 kWh na m. kw. uzyskiwać w sposób opłacalny. Tylko w odniesieniu do pewnych, specyficznych budynków może się to okazać trudniejsze lub nieco droższe.

Podpowiada, że gdyby zostały wprowadzane systemowe rozwiązania, np. systematyczny i przewidywalny wzrost wymagań dotyczących energooszczędności, tak by do celu zbliżać się stopniowo z obecnego poziomu ok. 150 kWh, to przyśpieszyłoby proces wzrostu zainteresowania energooszczędnym budownictwem, rozwój branż i kompetencji w dziedzinach związanych.

- Jeżeli dom energooszczędny jest, jak obecnie w Polsce, dobrem rzadkim, produktem luksusowym, to w stosunku do powszechnie dostępnych rozwiązań ma wyższą ceną. Jeżeli produkty i usługi służące wznoszeniu budynków energooszczędnych staną się produktem powszechnym, ich ceny będą spadać, a sam produkt będzie łatwiej dostępny i stanie się standardem - podsumowuje Maria Dreger.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA