PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Smartfon zmienia świat. Jak będzie wyglądał rynek za pięć lat?

  • Autor: propertynews.pl
  • 12 gru 2017 10:19

Smartfon zmienia świat. Jak będzie wyglądał rynek za pięć lat? fot. Fotolia

Około dwie trzecie mieszkańców krajów rozwiniętych korzysta obecnie z co najmniej jednej mobilnej aplikacji z funkcjami uczenia maszynowego. Jak przedstawiają się najnowsze trendy z dziedziny technologii, mediów i telekomunikacji, które mogą wywrzeć istotny wpływ na rynek w perspektywie najbliższych pięciu lat śledzi raport „Global TMT Predictions 2018” przygotowany przez ekspertów Deloitte.

REKLAMA

Wszechobecny smartfon

W 2023 roku sprzedaż smartfonów wyniesie ponad 5 mln sztuk dziennie. Eksperci Deloitte przewidują, że w tym samym roku będziemy mieć kontakt ze swoim telefonem średnio 65 razy dziennie, co będzie stanowiło 20 proc. wzrost w stosunku do 2018 roku. Odsetek właścicieli smartfonów, którzy codziennie używają swoich urządzeń, wzrośnie z 93 proc. w 2018 r. do 96 proc. w 2023 roku. Rosnąca częstotliwość korzystania ze smartfonu oznacza, że będzie on posiadał coraz to więcej funkcji.

– Już obecnie około 45 proc. pracowników w Unii Europejskiej używa smartfonu lub innego urządzenia mobilnego jako głównego lub jedynego narzędzia do pracy. Udostępnianie w większym stopniu niż dotychczas procesów biznesowych za pośrednictwem smartfonu może wpłynąć na produktywność pracowników – mówi Jan Michalski, Partner, Lider sektora TMT, Deloitte. Do końca 2023 roku smartfon oprócz funkcji telefonu i komputera będzie również kartą wstępu do biura, kluczami do domu i samochodu, kartą debetową, kredytową, naszym pośrednikiem z bankiem, sklepami i urzędami. Aby się tak jednak stało, smartfony nieustannie muszą się uczyć – dodaje.

Sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe

Prognozy Deloitte zakładają, że do 2023 roku chipy sztucznej inteligencji w smartfonach staną się prawdopodobnie standardem. Ich zadaniem będzie wspomaganie uczenia maszynowego. Już w bieżącym roku smartfony w segmencie premium (około 300 milionów sztuk) były wyposażone w chipy AI. Według badań Deloitte około dwóch trzecich dorosłych właścicieli smartfonów w krajach rozwiniętych korzysta z co najmniej jednej aplikacji z funkcjami uczenia maszynowego, a 79 proc. zna takie aplikacje. Najczęściej korzystamy z funkcji podpowiedzi przy pisaniu.

Przeciętny nowy smartfon sprzedany w roku 2023 będzie miał 128 GB lub więcej pamięci do przechowywania danych, w porównaniu z około 32 GB w 2018 roku. Z kolei pamięć RAM może wynosić od 2 GB do 16 GB. Oba ulepszenia powinny sprawić, że smartfony będą jeszcze bardziej przydatne i funkcjonalne. W 2018 roku ponad miliard użytkowników smartfonów stworzy najprawdopodobniej treść w rozszerzonej rzeczywistości (AR) przynajmniej raz.

  • nad 2017-12-12 16:12:58
    Bulwers olej to. Ci ludzi już mają sprane mózgi i idą na przemiał i nic tego nie zmieni! ważne, żebyś ty taki nie był. A smartfony, wirtualny świat to narzędzie Diabła!!!
  • bulwers 2017-12-12 13:26:03
    Bo tylko to się liczy - przyszłość i tylko gnać przed siebie z tymi technologiami, wszędzie Wi-Fi, zero kontaktu wzrokowego, tylko smartfony, tylko czatowanie, a opanujmy się trochę, bo zwariujemy we własnym życiu, to że coś jest modne, funkcjonalne nie musi być absolutną koniecznością, żeby istnieć, proponuję więcej dystansu i dać ludziom to co dawno utracili - czas dla siebie, dla rodziny, przyjaciół, ale w prawdziwym świecie, toż już wszyscy zapominają ile wolniej płynął czas i przyjemniej było żyć nie będąc przytłoczonym dookoła tymi udogodnieniami, które początkowo miały pomagać ludziom, a jest odwrotnie wręcz zastępują, to chyba nie jest dobra droga. Kreatywność spada na łeb na szyję, bo wszystko jest stworzone w wirtualnym świecie. I czy faktycznie trzeba dzielić się wszystkim, w tym prywatnością przez media społecznościowe z osobami, których nie widuje się na co dzień, czy nie jest to idiotyczne? Te słit focie, selfi itd. przecież to nie ma słów w języku polskim, aby określić trafnie celowość takich zachowań. Poziom wypowiedzi internautów też niekiedy odbiega od normy, tyle hejtu, nienawiści i po co to wszystko? Jak tak dalej pójdzie, to się okaże, że lepiej będzie żyć w takim miejscu bez klamek :)

REKLAMA

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA