PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Deloitte: Bez zachęt dla inwestorów ciężko będzie nam o nich rywalizować z Czechami czy Słowacją

  • Autor: newseria.pl
  • 07 sie 2012 08:40

Trzeba przedłużyć działanie specjalnych stref ekonomicznych co najmniej do 2026 roku - podkreślają eksperci. Szczególnie, że ulgi podatkowe, które oferują SSE to jedyna zachęta, jaką mamy dla inwestorów zagranicznych. - Powinniśmy zastanowić się nad tym, czy są inne, dodatkowe elementy wsparcia - mówi Marek Sienkiewicz, szef zespołu do spraw specjalnych stref ekonomicznych w Deloitte.

REKLAMA

Zdaniem ekspertów, zwolnienia z niektórych podatków wciąż są dla potencjalnych inwestorów atrakcyjnym instrumentem wsparcia. Problem w tym, że w świetle obowiązujących przepisów, specjalne strefy ekonomiczne będą działać tylko do 2020 roku.

- Mamy rok 2012, jeśli nowy inwestor wybiera działkę w strefie i tam zainwestuje, to zanim się wybuduje, zanim jego biznes zacznie działać na 100 proc. i zacznie w końcu osiągać dochody, to miną kolejne 2-3 lata - tłumaczy w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Marek Sienkiewicz, starszy menedżer w Deloitte. - Efekt jest taki, że zostanie mu tylko 5 lat korzystania z tej ulgi podatkowej.

Dla przedsiębiorców, którzy chcieliby ulokować tam swój biznes, może się to okazać zbyt krótkim okresem, co zniechęci ich do inwestycji w SSE. Tym bardziej, że konkurujemy w tym zakresie z sąsiadami, czyli m.in. Czechami i Słowacją, gdzie system zachęt jest znacznie bardziej rozbudowany.

Ruch należy teraz do rządu. Ministerstwo Gospodarki przygotowało rozporządzenie przedłużające funkcjonowanie stref o kolejne sześć lat. W najbliższym czasie ma się nim zająć rząd. Na jesieni na posiedzenie Rady Ministrów trafi również projekt ustawy, nad którą pracuje resort gospodarki. Nowe przepisy obejmują nie tylko zmianę terminu działania SSE, ale również modelu ich funkcjonowania.

- Bez wydłużenia specjalnych stref ekonomicznych ciężko jest wskazać, czy będziemy mieli jakąkolwiek inną, konkurencyjną formę zachęty - zauważa Sienkiewicz. - Dlatego 2026 rok wydaje się być absolutnym minimum w chwili obecnej.

Szef zespołu ekspertów do spraw specjalnych stref ekonomicznych w Deloitte uważa, że rząd powinien również rozważyć wprowadzenie dodatkowych zachęt dla inwestorów.

- Sama ulga z podatku dochodowego od osób prawnych nigdy nie będzie elementem, który wystarczy nam do tego, żeby ich przyciągnąć - mówi Marek Sienkiewicz, dodając, ze trzeba pracować nad nowymi instrumentami, jak i rozwijać mechanizmy, które już dziś są w naszym zasięgu.

Jednym z rozwiązań są inicjatywy klastrowe. Za takim pomysłem opowiedział się niedawno wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Jak oceniają eksperci, w firmach działających w specjalnych strefach ekonomicznych tkwi duży potencjał rozwojowy.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA