PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

EEC: Trudne tereny to skomplikowany mariaż samorządu i biznesu

  • Autor: PropertyNews.pl
  • 23 maj 2017 15:19

EEC: Trudne tereny to skomplikowany mariaż samorządu i biznesu Uczestnicy sesji „Wolne tereny. Pomysł i współpraca”, która odbyła się w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

- Na świecie przed zagospodarowaniem poprzemysłowego terenu robi się portfolio z wykazem tego, co może być realizowane. Tymczasem w Polsce mamy sytuację, w której w papierach grunt jest zrekultywowany, a w rzeczywistości zdegradowany. Powinniśmy umiejętnie lokować inwestorów. Jest to rola wojewodów, a może nawet centrali. Funkcjonuje u nas model mitycznego inwestora, który skądś przyjedzie i zainwestuje – stwierdził Jan Bondaruk, zastępca naczelnego dyrektora ds. inżynierii środowiska Głównego Instytutu Górnictwa podczas sesji „Wolne tereny. Pomysł i współpraca”, która odbyła się w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

REKLAMA

Katowice, rozpoczynając pracę nad rewitalizacją, musiały się zmierzyć z potężnym wyzwaniem, ponieważ w centrum miasta były kopalnie: Katowice, Gottwald i Kleofas oraz Huta Baildon.

– Każdy z tych terenów rzutował na obraz miasta. Miał swoją historię, tradycję oraz mieszkańcy byli do nich przywiązani. Dlatego zmiana ich przeznaczenia nie była prosta – podkreślił Piotr Uszok, prezydent Katowic w latach 1998-2014.

Problem dotyczył zwłaszcza gruntów po Kopalni Gottwald, gdzie powstała Silesia City Center, ponieważ na początku ziemia przechodziła z rąk do rąk. W końcu samorząd Katowic nawiązał bliską współpracę z inwestorem. Miasto podjęło pewne decyzje w zakresie obsługi komunikacyjnej tego obszaru.

– Podobną sytuację mieliśmy z Kopalnią Katowice. Pod koniec lat 90. i na początku roku 2000 były bardzo duże zakusy, aby zagospodarować ten obszar biznesowo, czyli zbudować centrum handlowe. Wówczas postanowiliśmy teren przetrzymać. Z perspektywy czasu myślę, że się dobrze stało. Po wejściu do Unii Europejskiej, dzięki dostępności bezzwrotnych dotacji udało się zrealizować projekt rewitalizacji nakierowany na strefę publiczną, wokół której bardzo dobrze biznes się rozwija i nadal tak będzie – przewiduje Piotr Uszok.

Zdaniem prezydenta władze samorządowe nie powinny robić tego, co może biznes. Dlatego muszą zdiagnozować problem terenów zdegradowanych oraz rozmawiać z biznesem na temat ich rewitalizacji i zagospodarowania. Ważna jest deklaracja pomocy w miarę możliwości prawnych lub finansowych, czy to przez wsparcie w zakresie infrastruktury czy regulacji podatkowych.

– Jeśli tego nie zrobią, to potencjalni inwestorzy poszukają łatwych terenów, bardziej odległych od centrum, przez co miasto będzie musiało ponosić dodatkowe koszty uzbrojenia. Sytuacji nie ułatwiają niepokojące regulacje dotyczące regionalnych programów operacyjnych, bo pomijają biznes – przyznaje Piotr Uszok.

Inwestorzy szukają dużych działek

O współpracy samorządu z biznesem mówił także Jacek Guzy, prezes zarządu Walcowni Rur Silesia, wiceprezydent Siemianowic w latach 2000-2006.

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA