PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Granice Opola wciąż nie są ostateczne

  • Autor: PAP
  • 16 sty 2017 16:33

Granice Opola wciąż nie są ostateczne Fot. Fotolia

Do piątku ma zostać powołana grupa mediacyjna ws. poszerzenia granic Opola - ustalono na poniedziałkowym spotkaniu ministra spraw wewnętrznych i administracji z przedstawicielami mieszkańców gminy Dobrzeń Wielki; sprzeciwiają się oni przyłączeniu części gminy do miasta.

REKLAMA

W poniedziałek od godziny 12 w Centrum Dialogu Społecznego w Warszawie trwały rozmowy mieszkańców gminy Dobrzyń Wielki z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Mariuszem Błaszczakiem. W rozmowach uczestniczyła mediatorka oraz biskup opolski Andrzej Czaja.

"Do piątku 20 stycznia ma powstać grupa mediacyjna w jej skład wejdą przedstawiciel protestujących, prezydent Opola, przedstawiciele rządu w terenie, mogą do niej także być włączeni specjaliści" - powiedziała po zakończeniu spotkania mediator Aneta Gibek-Wiśniewska. Dodała, że mediującym będzie towarzyszył biskup opolski.

"Strony uzgodniły, że wszystkie wypracowane podczas mediacji stanowiska, będą prezentowane przez mediatora" - poinformowała mediatorka. Podkreśliła, że celem mediacji jest doprowadzenie do kompromisowego rozwiązania. "Szefowi MSWiA zależy na rozwiązaniu problemu dla dobra mieszkańców regionu i rozwoju Opolszczyzn" - zapewniła.

Mediatorka zaapelowała, aby zachować "ciszę mediacyjną" po to, aby strony mogły "zasiąść do merytorycznych rozmów". "Zasadą mediacji jest poufność a zatem tylko te informacje, które będą ustalane między stronami, mogą być przekazywane do mediów i będą przekazywane przez ze mnie. Inne zostaną poufne i pozostaną tylko między stronami" - powiedziała Gibek-Wiśniewska.

W tym czasie gdy odbywało się spotkanie w Centrum Dialogu Społecznego przed Sejmem przeciwko decyzji rządu o powiększeniu terytorium miasta Opole manifestowało kilkanaście osób z Dobrzenia Wielkiego. Trzymali transparent: "Obiecaliście ludzi słuchać, więc jesteśmy. Prosimy o wysłuchanie".

Od 26 grudnia do 11 stycznia kilkanaście osób prowadziło strajk głodowy w Dobrzeniu Wielkim. Protest miał związek z rozporządzeniem rządu z dnia 19 lipca 2016 roku, zgodnie z którym miasto Opole powiększyło swoje terytorium o 12 sołectw z czterech podopolskich gmin.

W ocenie rządu, powiększenie stolicy regionu było rozwiązaniem koniecznym i korzystnym dla całego regionu. Największe kontrowersje wzbudziło odebranie gminie Dobrzeń Wielki terenów uprzemysłowionych, na których znajduje się m.in. elektrownia. W efekcie gmina od 1 stycznia straciła 40 mln złotych z tytułu podatków. Władze gminy nie przyjęły 10 mln złotych, jakie w 2017 roku miasto Opole chciało jej przekazać jako formę rekompensaty.

Protestujący próbowali zmusić rząd do zmiany decyzji organizując wielokrotnie blokady dróg i demonstracje. O wycofanie lub zawieszenie realizacji rozporządzenia apelowali liderzy mniejszości niemieckiej i partii opozycyjnych.

Protestujący przerwali głodówkę po tym, jak otrzymali oficjalne zaproszenie na rozmowy od ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka.

Według rzecznika rządu Rafała Bochenka, protest zakończył się dzięki zaangażowaniu premier Beaty Szydło i wojewody opolskiego.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA