PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Strefy potrzebują czasu

  • Autor: Propertynews.pl
  • 28 lis 2012 22:10

Pomimo nie najlepszych prognoz gospodarczych Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna Invest-Park zaliczy mijający rok do udanych. - Wyniki które osiągniemy w 2012 roku są porównywalne do tych z roku 2011 - zapowiada Urszula Solińska-Marek, prezes zarządu Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Invest-Park.

REKLAMA

Prezes WSSE podkreśla jednak, że znacząco zmienia się profil beneficjentów korzystających z pomocy oferowanej przez strefę. Związane jest to głównie z tym, że mają one działać jedynie do 2020 roku. - Dziś beneficjentami są głównie małe i średnie przedsiębiorstwa - mówi Urszula Solińska-Marek.

Nie oznacza to jednak, że w realizacji nie ma żadnych dużych projektów. - W najbliższym czasie na pewno będziemy mogli powiedzieć o kolejnych dużych spółkach, które ruszą w WSSE - zapowiada.

Zapytana o prognozy na rok przyszły Urszula Solińska-Marek wyraziła nadzieję, że będzie on porównywalny z latami 2011-2012. - Patrząc na zapowiedzi ekonomistów wygląda na to, że spowolnienie gospodarcze i bardziej racjonalne liczenie pieniędzy przez inwestorów, będą miały swój oddźwięk w przyszłym roku, ale sądzę, że znajdą się dobrze zaplanowane i skalkulowane inwestycje, które uda się zrealizować - mówi Solińska-Marek.

Jej zdaniem na poprawę sytuacji w strefach i znaczący wzrost poziomu inwestycji będą miały wpływ plany wydłużenia ich działania. - Przy dużych projektach, wysokich nakładach inwestycyjnych oraz zatrudnieniu większej liczby osób, czas jest bardzo ważny. Wysokość pomocy publicznej, którą może dziś otrzymać przedsiębiorca jest na takim poziomie, że przy ośmiu latach, które na dzisiaj musimy brać pod uwagę myśląc o końcu funkcjonowania stref, to okres bardzo krótki - uważa. - Musimy zostawić sobie kilka miesięcy na skontrolowanie przedsiębiorcy, żeby sprawdzić czy wypełnił warunki zezwolenia i w jakimś momencie okres 8 lat zaczyna kurczyć się do 7. Następnie dochodzi minimalny czas realizacji samej inwestycji wynoszący 6-9 miesięcy i okazuje się, że zostaje 5-6 lat na skonsumowanie pomocy publicznej, co przy dużych projektach jest okresem bardzo krótkim - podsumowuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA