PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Branżę budowlaną czekają ciężkie czasy

  • Autor: wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)
  • 10 lut 2012 11:19

Nadchodzące spowolnienie w drogownictwie będzie wiązało się z trudnymi decyzjami dla spółek budowlanych, które opierały swoją działalność na budownictwie drogowym - powiedział wnp.pl prezes Budimeksu, Dariusz Blocher. - W przypadku Budimeksu infrastruktura drogowa generuje ok. 60 proc. sprzedaży. Luka, która bez wątpienia powstanie, będzie trudna do załatania - podkreślił.

REKLAMA

- Dlatego szukamy nowych obszarów działalności, jak chociażby roboty hydrotechniczne. Liczymy również na kontrakty w kolejnictwie, gdzie prace są technologicznie zbliżone do dróg, dzięki czemu moglibyśmy zagospodarować potencjał naszych inżynierów drogowych - wskazał Blocher.

- Chcemy powalczyć o mniejsze zlecenia energetyczne, którą są w naszym zasięgu, tzn. rzędu do 2-3 mld zł. Możliwe, że pod koniec tego roku lub na początku przyszłego - jeśli nie zdobędziemy nowych zleceń - będziemy zmuszeni rozważać redukcję części zatrudnienia w obszarze drogowym - dodał.

Budimex posiada obecnie też kilka kontraktów o wartości kilkudziesięciu milionów na letnie utrzymanie dróg. Spółka chce również wystartować w przetargach na trzyletnie utrzymanie standardu letniego i zimowego na dużych projektach drogowych oraz będzie analizować - jeśli się pojawią - wszelkie projekty drogowo-autostradowe w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Do większych projektów PPP Budimex ma szukać partnerów, a po mniejsze rzędu 50-60 mln zł, jak chociażby parkingi, planuje ubiegać się samodzielnie.

Blocher zaznaczył, że przypuszczalna wielkość budżetu unijnego na lata 2014-2020 jest mniej więcej znana. Problem polega raczej na tym, kiedy zostaną uruchomione nowe kontrakty.

- GDDKiA nie ogłasza nowych przetargów, a do tego niewiele projektuje nowych inwestycji. Nawet, gdy poznamy budżet UE pod koniec tego roku, to i tak w 2013 r. nie będzie kontraktów do realizowania. Pojawią się one dopiero one w latach 2014-2015. Dlatego władze nie powinny czekać na nowy budżet, tylko już teraz przygotowywać kolejne przedsięwzięcia, aby można było z nimi szybko ruszyć, gdy pojawią się pieniądze - podkreślił prezes.

- Branżę budowlaną czekają ciężkie czasy. Musimy jakoś przetrwać najbliższe dwa lata. Liczę na to, że nie doświadczymy ze strony sektora publicznego bezmyślnego cięcia inwestycji; że wykorzysta on ten czas na przygotowywanie do realizacji przedsięwzięć w kolejnych latach - projektowanie czy wykupowanie gruntów. Bez tego będzie nas czekało to, co w poprzedniej perspektywie budżetu UE, czyli trzy lata bez przetargów, a później spiętrzenie inwestycji - ocenił.

W opinii Blochera, wyniki, które Polimex-Mostostal, Mostostal Warszawa czy PBG, pokazują na kontraktach drogowych, wskazują jakie ryzyko wiąże się z wchodzeniem w nowe obszary działalności.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA