PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Forum ZPP: Jak przetrwać dwa chudsze lata w budownictwie?

  • Autor: wnp.pl (Piotr Stefaniak)
  • 11 lut 2012 16:14

Lata 2013-2014 mogą być trudne dla wielu firm budowlanych, szczególnie małych i średnich, wyspecjalizowanych w podwykonawstwie inwestycji infrastrukturalnych.

REKLAMA

Cała branża powinna sobie jednak poradzić z możliwym spadkiem zleceń budowy dróg.Ten główny wniosek podzieliło większość dyskutantów sesji tematycznej „Budownictwo" podczas forum Zmieniamy Polski Przemysł.

- Nie ma nowych zleceń dla segmentu budownictwa drogowego i z powodu niewyjaśnionej sytuacji współfinansowania tych inwestycji ze środków unijnych w przyszłej perspektywie budżetowej, szykuje się on do załamania za dwa lata - stwierdził Marek Michałowski, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa. - Choć jestem przekonany, że później powrócimy do obecnego poziomu finansowania takich inwestycji, to branże musi się przygotować do restrukturyzacji przychodów, ale i zwolnień pracowników.
W ub.r. przychody z kontraktów drogowych miały 60 proc. udział w portfelu Budimeksu.

- Także do końca tego roku mamy go w pełni wypełniony, ale już za rok przychody z tego tytułu z pewnością zmaleją - mówił Dariusz Blocher, prezes zarządu, dyrektor generalny tej spółki.

Według niego, w tym segmencie budownictwa - w którym pracuje obecnie ok. 155 osób - może dojść do redukcji zatrudnienia nawet w skali dwucyfrowej.

Zdaniem Aleksandra Balcera, wiceprezesa Mostostal Zabrze-Holding, równie istotnym problemem jest spadek marży z wykonawstwa drogowego, szczególnie inwestycji samorządowych. Większość przetargów rozstrzyganych jest po cenie niższej, niż oferta inwestora. „Dlatego segment ten, który ma piątą część w naszych przychodach, przestaje być interesujący dla nas i wycofujemy się z niego" - powiedział Balcer.

Na inny powód spadku marż zwrócił uwagę Konrad Jaskóła, prezes zarządu Polimex-Mostostal. Wiele dużych kontraktów zawierano w pośpiechu, pod presją organizacji EURO 2012. GDDKiA poszła na skróty, nie przygotowując dostatecznie projektów inwestycyjnych, a nie chce renegocjować warunków dodatkowych robót. Przez wiele miesięcy w ub.r. inwestor regulował faktury dopiero po 100-120 dniach, choć kontrakt przewidywał 48 dni.

- Spadek nowych zleceń w budownictwie drogowym będzie groźnym zjawiskiem, ale głównie dla małych i średnich firm wyspecjalizowanych jako podwykonawcy - stwierdził prezes Jaskóła. - Natomiast duże firmy potrafią zrestrukturyzować swój portfel.

  • 1
  • 2
  • Windykator 2012-02-16 10:53:03
    Żeby "przetrwać" w branży budowlanej, wykonawcy i podwykonawcy muszą trafiać na uczciwie rozliczających należności inwestorów. Bo jeśli trafią np. na Echo Investment i spółki zależne takie jak Opoczno SA którego zarząd zatrudnia jako Generalnego Wykonawcę "słupa" nie płacącego podwykonawcom ani grosza, to nic im nie pomoże. Dopóki tego typu inwestorzy-oszuści będą funkcjonować na rynku, to wykonawcy i podwykonawcy nie przetrwają nawet 2012 roku.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA