PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Wpadki na budowie da się uniknąć

  • Autor: wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)
  • 28 paź 2011 17:35

Przy niskich marżach w budownictwie nawet małe potknięcie może sprawić, że kontrakt okaże się nierentowny. O to, jak minimalizować ryzyka przy ubieganiu się i realizowaniu inwestycji budowlanych portal wnp.pl zapytał m.in. przedstawicieli największych generalnych wykonawców działających polskim rynku.

REKLAMA

Do najbardziej znanych w ostatnim czasie przykładów złego skalkulowania oferty należy potknięcie giełdowego Erbudu, który dopłacił do budowy Silesia City Center w Katowicach ponad 20 mln zł.

- Cena, którą zaoferowaliśmy była za niska, a terminy bardzo krótkie - mówił w niedawnej rozmowie z wnp.pl członek zarządu Erbudu, Józef Zubelewicz.

Adam Nadolny, prezes firmy projektowej Mosty Gdańsk, podkreślił, że odpowiednie skalkulowanie oferty to ogromne wyzwanie.

- Całe ryzyko związane z prawidłową wyceną inwestycji przejmuje na siebie wykonawca i przy rentowności 8-10 proc. każda wpadka jest groźna w skutkach. Warunki kontraktu obejmują jednak często sposób postępowania w przypadku pojawienia się robót dodatkowych i ewentualnych roszczeń wykonawcy. W uzasadnionych przypadkach wykonawca otrzymuje dopłatę - wskazał Nadolny.

- Dużo gorzej wygląda sytuacja projektantów, bo tu w warunkach zamówienia bardzo często inwestor stara się przerzucić całe ryzyko na biuro. Opis przedmiotu zamówienia jest często nieprecyzyjny i nie zawiera wszystkich elementów, które należy wycenić; głównie uzbrojenia i związanych z nimi kolizji. Projektant odpowiada też za terminowe wykonanie usługi niezależnie od działań administracji państwowej wydającej uzgodnienia, opinie i decyzje administracyjne - zaznaczył.

W opinii Nadolnego, znaczącym problemem przy kalkulacji ofert jest dominujące w zamówieniach publicznych kryterium ceny.

- Kryterium wyboru najniższej ceny zmierza w kierunku zmaksymalizowania ryzyka wykonawcy, który w końcu musi zdobyć jakieś zlecenie. Bardzo często wykonawcy przygotowując ofertę przeglądają projekt pod kątem możliwości wprowadzenia rozwiązań i technologii zamiennych. Kalkulują cenę uwzględniając już te zmiany i biorąc na siebie ryzyko uzyskania zgody u inwestora - podkreślił Nadolny.

- Generalnie można powiedzieć, że wprowadzane zmiany nie pogarszają w żadnym stopniu jakości czy trwałości konstrukcji, a mają na celu wprowadzenie oszczędności materiałów konstrukcyjnych, zyskaniu tempa wykonywania robót poprzez zastosowanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Jeżeli obie strony widzą zyski finansowe i terminowe z dobrej współpracy, to wprowadzanie zmian jest celowe - dodał.

Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimeksu, wskazał, że spółka dużą wagę przywiązuje do zatrudniania specjalistów w zakresie wyceny i realizacji inwestycji, którzy posiadają kompetencje oceny projektów pod kątem rozmaitych ryzyk.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA