PARTNERZY PORTALU

Co boli najemców?

Co boli najemców?
  • Autor: Propertynews.pl
  • Dodano: 09 mar 2015 12:50

Kary związane z wypowiedzeniem lub niedotrzymaniem warunków umowy to zdaniem najemców inwestycji biurowych najbardziej problematyczne klauzule zawarte w umowach najmu. W obliczu gwałtownie rosnącej podaży nowej powierzchni umiejętność współpracy na linii właściciel-najemca wymusza jednak poszukiwanie kompromisowych rozwiązań.

  • Autor: Propertynews.pl
  • Dodano: 09 mar 2015 12:50

Jak wynika z raportu pt. Najbardziej sporne klauzule w umowach najmu powierzchni biurowych przygotowanego przez kancelarię Galt, najwięcej trudności negocjacyjnych wzbudza klauzula dotycząca kar umownych za wypowiedzenie umowy przez najemcę. Taką odpowiedź wskazało ok. 60 proc. respondentów.

Zdaniem Sławomira Lisieckiego z kancelarii Galt, kwestia ta budzi najwięcej kontrowersji, ponieważ wypowiedzenia umowy mogą wyniknąć z wielu czynników, które trudno przewidzieć i zaplanować.

Najciekawsze biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe oraz biura serwisowane na sprzedaż lub do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Strefa premium - propertynews.pl

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU PROPERTYNEWS.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • OPG Property Professional 2015-03-10 11:20:04
    Jest to istotnie kłopotliwa kwestia, bo ryzyko biznesowe dla każdej strony powinno być rozłożone w równym stopniu. Problem polega na tym, że właściciel nieruchomości mimo wszystko ze względu na wysokość zaangażowanego kapitału ponosi nie współmiernie wyższe ryzyko on najemcy. Najemcom naturalnie trudno to zrozumieć, bo patrzą przez pryzmat własnego biznesu. W tych negocjacjach należy pamiętać o kluczowym interesariuszu jakim jest bank finansujący nieruchomość. Banki ograniczają swoje ryzyko do absolutnego minimum, a takie uzyskuje się dzięki solidnym najemcą, z umowami na czas określony bez możliwości wyjścia przed końcem trwania kontraktu. Koło nam się zamyka i skłania do jednej refleksji, aby skonstruować transakcję, w której każda z "Trzech Stron" wygrywa potrzebne jest poszanowanie innych, zrozumienie i chęć dialogu przez cały okres trwania umów, a to jest sztuka :)
  • Lawyer 2015-03-17 22:03:43
    Pełna zgoda, aczkolwiek rozmiar zaangażowanego kapitału nie uzasadnia formułowania umów najmu na wzór niemalże traktatu wersalskiego, Najemcy nie są przegranymi Niemcami, a czynsz najmu to nie reparacje wojenne. Fakt, iż za nieustępliwością Wynajmującego stoją żądne komfortu za wszelką cenę banki finansujące inwestycję, z punktu widzenia Najemcy jest irrelewantny i zgodnie z zasadami logiki inaczej być nie może. Umowa najmu tworzy stosunek prawny, który w idealnym założeniu, powinien dawać obustronne poczucie komfortu, stąd zdecydowanie zgadzam się, ze stwierdzeniem, iż sztuką jest do tego doprowadzić. Pamiętać też należy, że większym i renomowanym Najemcom, biorącym w najem duże metraże zawsze jest i będzie dużo łatwiej wynegocjować bardziej "ludzkie" warunki, ale to powszechnie znany truizm.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.236.192.4
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!