PARTNERZY PORTALU

Decyzja o reprywatyzacji Nowogrodzkiej uchylona

Decyzja o reprywatyzacji Nowogrodzkiej uchylona
fot.mat.pras.
  • Autor: PAP
  • Dodano: 22 lis 2017 15:44

Doszło do rażącego naruszenia prawa i skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym - uznała sejmowa komisja weryfikacyjna. Decyzja wydana w imieniu prezydent m.st. Warszawy o reprywatyzacji Nowogrodzkiej 6a została uchylona.

Kamienicę przy ul. Nowogrodzkiej wraz z lokatorami przejęła spółka Jowisz, która odkupiła prawa do niej po jej zreprywatyzowaniu na rzecz spadkobierców właścicieli.

Fenix Group - do tej grupy należy spółka Jowisz - w stanowisku przekazanym mediom oświadczyła, że uznaje decyzję komisji weryfikacyjnej za niesprawiedliwą i niezgodną z polskim prawem. Firma zapowiedziała, że z całą pewnością zaskarży decyzję komisji weryfikacyjnej.

Najciekawsze biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe oraz biura serwisowane na sprzedaż lub do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Od decyzji strony postępowania mogą się odwołać do komisji, a potem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Przewodniczący komisji ogłaszając w środę decyzję ws. Nowogrodzkiej 6a powiedział, że przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnej doszło do rażącego naruszenia zasad prawdy obiektywnej przez prezydenta m.st. Warszawy poprzez nieustalenie przesłanki posiadania gruntów w chwili złożenia wniosku dekretowego. - Komisja stwierdziła, że decyzja prezydenta m.st. Warszawy została wydana z rażącym naruszeniem prawa (...). Organ wydając swoją decyzję nie zbadał w żaden sposób okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy - powiedział Jaki.

Kolejną kwestią, którą komisja wzięła pod uwagę był fakt, że w listopadzie 2015 r. mazowiecki konserwator zabytków wpisał kamienicę wraz z terenem posesji do rejestru zabytków. - W ocenie komisji ustanowienia prawa użytkowania wieczystego nie da się pogodzić z realizacją celu publicznego, jakim jest opieka nad zabytkami - dodał Jaki.

Przewodniczący komisji powiedział ponadto, że urząd m.st. Warszawy nie zbadał, kto był posiadaczem nieruchomości przy Nowogrodzkiej 6a przed wojną, a po drugie nie zbadano kręgu spadkobierców. Ponadto - jak powiedział Jaki - przez 60 lat nikt nie zgłosił się jako spadkobierca do części nieruchomości, a to oznacza, że powinna przejść na Skarb Państwa.

Jaki powiedział, że kolejnym argumentem za uchyleniem decyzji reprywatyzacyjnej była niewspółmierność roszczeń. Mówił, że biegły komisji wycenił sam budynek na 14 mln zł, ale spółka Jowisz robiąc zastaw hipoteczny na tę nieruchomość wyceniła ją na 80 mln zł i na tyle dostała zabezpieczenie hipoteczne. A wszystkie prawa do tej nieruchomości odkupiono za ok. 5,8 mln zł.

Przewodniczący komisji ocenił, że firma, która nabyła nieruchomość, jako profesjonaliści na rynku nieruchomości, musiała "mieć pełną świadomość o wszystkich wadach prawnych". - Dlatego nie możemy mówić, że przekazywali tę nieruchomość potem w dobrej wierze" - zaznaczył Jaki.

Przedstawiciel PO w komisji poseł Robert Kropiwnicki powiedział, że głosował przeciwko, ponieważ argumenty prawne były niewystarczające, żeby popierać tę decyzję komisji weryfilacyjnej.

- Spółka, która nabyła tę nieruchomość od prawowitych właścicieli oczywiście zachowywała się w sposób skandaliczny w stosunku do lokatorów, ale tak naprawdę decyzja krzywdzi tych, którzy byli uprawnieni do odzyskania tej nieruchomości. Zostaną ukarania nie ci, którzy krzywdzili tych ludzi (lokatorów), ludzie zostali skrzywdzeni przez tych, którzy nabyli tę nieruchomość (...). Jeżeli lokatorzy są nękani, powinien ten, który nęka ponieść za to konsekwencje, ale nie ci, którzy zgodnie z prawem uzyskali tę nieruchomość - argumentował poseł PO.

Komisja weryfikacyjna od początku czerwca br. bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Uchyliła już decyzje wydane z upoważnienia prezydent Warszawy: o przyznaniu Maciejowi M. praw do dwóch działek przy ul. Twardej oraz do Siennej 29; o przyznaniu Marzenie K., Januszowi P. i mec. Grzegorzowi M. praw do działki Chmielna 70, o zwrocie spadkobiercom trzech działek na pl. Defilad, a także o przyznaniu spadkobiercom praw do Poznańskiej 14 i Marszałkowskiej 43 (dwóch kamienic z lokatorami). Żadnej z tych decyzji nie badał jeszcze sąd administracyjny. 


WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)


Nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.210.21.70
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!