Największe spadki w cenach najmu odnotowano w Dublinie (-6,5 proc.), Madrycie (-2 proc.), Barcelonie (-1,4 proc.) oraz Paryżu (-1,2 proc.). Z kolei najem powierzchni biurowych jest droższy w Dusseldorfie (+4,2 proc.) oraz w Berlinie (+2,3 proc.). Czynsze w Warszawie pozostały bez zmian.

- Rynki takie jak Londyn, Paryż czy Moskwa, które w znaczący sposób umocniły się na początku 2010 r., zbliżają się do godziny dwunastej, co oznacza, że odnotowywany przez nie wzrost stawek najmu hamuje. Z kolei te rynki, które przeżywały trudny okres, czyli Ateny, Lizbona, Barcelona i Madryt, wciąż znajdują się w stagnacji i ulokowane są tuż przed godziną szóstą - uważa Bill Page, dyrektor badań rynku nieruchomości biurowych w regionie EMEA w Jones Lang LaSalle.

Najciekawsze biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe oraz biura serwisowane na sprzedaż lub do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU (80%) JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU PROPERTYNEWS.PL