PARTNERZY PORTALU

Tate & Lyle będzie wracać do biura fazami

Tate & Lyle będzie wracać do biura fazami
Powrót do biura będziemy przeprowadzać fazami, wprowadzając jednorazowo ograniczoną liczbę osób - zapowiada Miłosz Aleksander, Vice President, Head of Global Shared Services Tate & Lyle.
  • Autor: PropertyNews.pl
  • Dodano: 02 mar 2021 13:10

W ankiecie na temat powrotu do biura, ponad 60 proc. pracowników opowiedziało się za pracą w zrównoważonym systemie hybrydowym, czyli na przykład 50 proc. zdalnie i tyle samo z biura. Właśnie taki model zdecydowaliśmy się wprowadzić w rzeczywistości popandemicznej - tłumaczy Miłosz Aleksander, Vice President, Head of Global Shared Services Tate & Lyle.

  • Autor: PropertyNews.pl
  • Dodano: 02 mar 2021 13:10

• Powrót do biura będziemy przeprowadzać fazami, wprowadzając jednorazowo ograniczoną liczbę osób – zapowiada Miłosz Aleksander, Vice President, Head of Global Shared Services Tate & Lyle.

• Przed każdym wejściem do biura Tate & Lyle oraz w częściach wspólnych, takich jak: kuchnie, sale konferencyjne, print roomy, chillout roomy ustawione są stojaki z żelem do dezynfekcji i rękawiczkami jednorazowymi. Każda osoba wchodząca musi przejść pomiar temperatury.

Najciekawsze biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe oraz biura serwisowane na sprzedaż lub do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

• Mając na uwadze bezpieczeństwo zespołu, Tate & Lyle czeka aż pandemia wyhamuje. Pracownicy są gotowi do powrotu w systemie, jaki sobie wybrali.

 

Home office czy work office? Tate & Lyle, planując powrót do biura w nowej, postpandemicznej rzeczywistości brało pod uwagę przede wszystkim opinie swoich pracowników. W ankiecie dotyczącej powrotu do biura ponad 60 proc. zatrudnionych opowiedziało się za pracą w zrównoważonym systemie hybrydowym, czyli na przykład 50 proc. zdalnie oraz 50 proc. z biura.

- Właśnie taki system zdecydowaliśmy się wprowadzić w rzeczywistości popandemicznej - tłumaczy Miłosz Aleksander, Vice President, Head of Global Shared Services Tate & Lyle.

Pracownicy cenią elastyczność

- Sytuacja pandemiczna udowodniła nam, że jesteśmy w stanie pracować z domu równie efektywnie, jak ma to miejsce w biurze, dlatego jesteśmy przekonani, że taki system doskonale sprawdzi się w praktyce - przyznaje Miłosz Aleksander.

Obecnie, wszyscy pracownicy Tate & Lyle kontynuują pracę w systemie home office. - Nadal zdecydowanie przeważają opinie pozytywne. Nasi pracownicy cenią sobie elastyczność, jaką daje praca zdalna, a także oszczędność czasu na dojazdy. Dzięki programowi dofinansowania wyposażenia ergonomicznego stanowiska pracy w domu, który wdrożyliśmy pod koniec ubiegłego roku, ich komfort pracy zdecydowanie poprawił się, dlatego na ten moment, chętnych do powrotu do biura jest niewielu - opisuje Miłosz Aleksander.

Latem, gdy wirus był w odwrocie, firma umożliwiła pracownikom dobrowolny powrót do biura na kilka dni w tygodniu. Zgłosiło się mniej niż 10 proc. zespołu, co jest dowodem na popularność systemu home office.

Czy pracowników trzeba zachęcać do powrotu?

- Na razie nie mamy takich planów. Mając na uwadze bezpieczeństwo naszego zespołu, dajemy sobie czas aż pandemia wyhamuje. Natomiast, nasi ludzie są gotowi do powrotu w systemie, jaki sami sobie wybrali - wyjaśnia Miłosz Aleksander.

W wielu firmach na powracających pracowników czekają zestawy upominkowe z maseczkami i rękawiczkami – to taki nowy rodzaj gadżetu firmowego. W Tate & Lyle maseczki rozdano pracownikom na początku pandemii, jeszcze przed przejściem na system home office.

- Po powrocie, każda osoba znajdzie na biurku żel do dezynfekcji rąk. Rękawiczki jednorazowe są ogólnodostępne w kilku miejscach w biurze. Każda osoba powracająca do biura otrzyma też guidebook określający obowiązujące zasady bezpieczeństwa - wylicza Miłosz Aleksander.

Powrót do biura odbędzie się fazami

Jak się zmieniło biuro w czasie pandemii? Firma wdrożyła szereg środków bezpieczeństwa podpartych odpowiednimi procedurami. Przed każdym wejściem do biura oraz w częściach wspólnych, takich jak: kuchnie, sale konferencyjne, print roomy, chillout roomy ustawione są stojaki z żelem do dezynfekcji i rękawiczkami jednorazowymi. Każda osoba wchodząca musi przejść pomiar temperatury.

- Wprowadziliśmy szereg oznaczeń w częściach wspólnych, określających bezpieczne odległości jakie należy zachować, a także oznaczyliśmy miejsca siedzące, których nie można zajmować. W całym biurze powieszone zostały plakaty przypominające podstawowe zasady bezpieczeństwa. Wdrożyliśmy także aplikację do rezerwowania biurek, która umożliwi zachowanie dystansu społecznego. Powrót do biura będziemy przeprowadzać fazami, wprowadzając jednorazowo ograniczoną liczbę osób - zapowiada Miłosz Aleksander, Vice President, Head of Global Shared Services Tate & Lyle.


WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)


Nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.167.149
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!