Pod koniec 2017 roku bezrobocie w Łodzi wzrosło o 0,1 proc., podczas gdy w Polsce zanotowano wzrost na poziomie 0,4 proc. Choć Łódź na tle Polski wypada bardzo dobrze, nadal odczuwa niedobór specjalistów w wielu dziedzinach. Poszukiwani są zarówno programiści, projektanci i administratorzy baz danych z sektora IT, jak i operatorzy maszyn produkcyjnych, kucharze, fryzjerzy, kierowcy i budowlańcy.

- Jako miasto poprzemysłowe borykamy się nadal ze stereotypem i wizerunkiem miejsca, którego wzrost gospodarczy idzie w prostą produkcję, montownie, outsourcing produkcji albo tak zwane podwykonawstwo. Otóż największa ilość otwartych rekrutacji w chwili obecnej pokazuje, że ten rynek pracy ewoluował. Dostępny jest duży wolumen pracy dobrze płatnej, ale o dość wąskiej specjalizacji. Jest praca w IT, dla osób z wykształceniem technicznym i inżynieryjnym oraz w sektorze finansowym - tłumaczy Adam Pustelnik, dyrektor Biura Obsługi Inwestora i Współpracy z Zagranicą UMŁ.

Łódzki rynek pracy mocno ewoluował w stronę klastra IT oraz biznesu i outsourcingu. W sektorze informatyki pracuje ok. 10 tys. osób w całej aglomeracji. Sumarycznie w usługach dla biznesu wartość zatrudnienia oscyluje w granicach 20 tys., a w sektorze przemysłu zatrudnienia inżynierów i na stanowiskach wyspecjalizowanych przekracza 20 tys.

Jeden z inwestorów łódzkich świadczący usługi z zakresu IT, firma Sii, aktywnie poszukuje programistów, testerów i analityków. W oddziale łódzkim do końca roku 2018 planuje zwiększyć zatrudnienie z 223 do 300 pracowników. - Z jednej strony mierzymy się z wyzwaniem, jakim jest pozyskanie pracownika, z drugiej jakim jest utrzymanie tego pracownika. Konkurencja na rynku jest dosyć duża, kandydaci otrzymuj kilka ofert i mają możliwość wyboru - tłumaczy Izabela Wawer, Recruitment & HR Manager Sii sp. z o.o.

Najciekawsze biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe oraz biura serwisowane na sprzedaż lub do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl