Jesienią 2011 roku zapowiadano, że w Czerwonych Torebkach powstanie 10 sklepów Aligator. Okazało się, że pasaże powstawały przy większych sklepach spożywczych, np. Biedronkach, bo początkowo w koncepcji nie planowano umieszczenia sklepów spożywczych w samym pasażu. Dlatego po dogłębnej analizie Aligator nie wszedł do pawilonów Czerwonej Torebki. W kwietniu tego rok Czerwona Torebka ogłosiła, że do pasaży wprowadzi własny koncept sklepu convenience - Małpka Express.

Jak mówi wiceprezes Eko Holdingu Robert Orlicz Aligatory to typowe lokalizacje "po drodze", a nie dojazdowe, dlatego szukamy dla nich lokali np. przy przystankach, czy w ciągach pieszych. Tam się sprawdzają.

Jednocześnie firma zapowiada, że nadal testuje dokładny zestaw usług i asortyment, który będzie oferował sklep, tak by pod koniec roku mieć już w pełni wypracowaną koncepcję Aligatora i ruszyć z jego rozwojem. Obecnie Eko Holding wprowadza do tych sklepów świeże kanapki i hot-dogi. Firma planuje też wdrożenie karty lojalnościowej dla tej sieci sklepów. Testy programu lojalnościowego będą prowadzone przez czerwiec-lipiec.

- Chcemy rozwijać tę sieć, bo dochodzenie do rentowności sklepów z logo Aligator to zaledwie 6 miesięcy. Jest to bardzo krótki okres - przyznaje prezes Krzysztof Gradecki.

Do końca 2012 roku powstanie 12-16 nowych placówek Aligator z rozbudowaną półką alkoholową o powierzchni 80-120 mkw.

Atrakcyjne lokale w galeriach handlowych i centrach miast - zobacz oferty na PropertyStock.pl