PARTNERZY PORTALU

Batalia o zakaz handlu w niedziele trwa. Solidarność nie godzi się na poprawki w projekcie

Batalia o zakaz handlu w niedziele trwa. Solidarność nie godzi się na poprawki w projekcie
fot. Fotolia
  • Autor: PAP
  • Dodano: 31 paź 2017 14:20

Solidarność nie godzi się na obecnie proponowane zmiany dotyczące zakazu handlu w niedziele. Związek uważa, że projekt zbyt znacząco odbiega od pierwowzoru.

Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny przyjęła w ostatni czwartek projekt ustawy ograniczającej handel w niedziele wraz z poprawkami naniesionymi podczas prac podkomisji ds. rynku pracy. Po poprawkach projekt zakłada, że handel ma być dozwolony w drugą i czwartą niedzielę miesiąca oraz w dwie kolejne niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia. Podkomisja poszerzyła także katalog placówek, które byłyby wyłączone z zakazu handlu w niedziele. Wspierany przez "Solidarność" projekt obywatelski przewidywał wszystkie wolne od handlu niedziele.

Przyjęty przez sejmową komisję kształt projektu skrytykował w miniony piątek szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. "To już nie jest projekt obywatelski, to projekt PiS" - oświadczył Duda.

Atrakcyjne lokale w galeriach handlowych i centrach miast - zobacz oferty na PropertyStock.pl

Alfred Bujara, pytany o konflikt między Prawem i Sprawiedliwością, a NSZZ "Solidarność" dotyczący projektu, powiedział, że jest on spowodowany znacznymi zmianami wprowadzonymi przez PiS w propozycjach "Solidarności". "W ramach pracy podkomisji i komisji projekt bardzo odbiega od naszych założeń" - uważa Alfred Bujara. "My się nie godzimy na takie zapisy" - podkreślił.

W ocenie Bujary projekt ustawy w nowym kształcie jest nieprecyzyjny i "ma wiele luk, daje możliwości omijania tego projektu". "My po prostu się nie możemy, jako fachowcy, pod tym podpisać" - tłumaczył. Dodał, że praca nad projektem ustawy "bardzo długo trwa, nadzieje zostały wśród pracowników rozbudzone, a tutaj słyszymy o dwóch niedzielach".

"Nie ukrywam, że bez wsparcia rządu my tych wszystkich działań nie przeprowadzimy, bo tutaj są potrzebne systemowe zmiany" - powiedział.

Zdaniem Bujary polscy pracownicy są bardziej efektywni, "koszty osobowe w porównaniu do obrotów w Polsce są dużo mniejsze, a więc to są te dowody, które wskazują, że pracownik powinien więcej zarabiać, powinien być inaczej traktowany". Dodał, że część polskich pracowników jest wykorzystywana przez pracodawców i gorzej traktowana niż pracownicy w krajach zachodnich zajmujący w danej firmie to samo stanowisko. "Myślę, że czas skończyć z tym i wrócić do normalności" - powiedział.


WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • bratmat 2017-10-31 22:07:34
    Jak ja się cieszę że mieszkam przy granicy z cywilizowanymi krajami. W niedzielę będę robił zakupy w Czechach bo lubię świeże pieczywo na śniadanie. I żaden gej ne będzie mi mówił
  • Kondziu 2017-11-02 12:48:23
    Wypracowano jakiś tam kompromis między handlowicam a roszczeniami solidarności, najważniejsze że ustawa ciągle daje szansę przeżycia małym sklepom i dwa dni ustawowego wolnego pracownikom marketów, może na razie poprzestańmu na tym i zobaczymy jak to będzie funkcjonowało?
  • Obieżyświat 2017-11-02 13:08:50
    Jak nie sieci handlowe, to solidarnośc jest niezadowlowana z kształtu ustawy, ludzie , przecież nie da się każdemu zrobić dobrze! A ustawa w obecnym kształcie wydaje się w porządku

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.223.251
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!