Aleksander Walczak jest zdania, że w wielu miastach mamy już do czynienia z nadpodażą nowych obiektów handlowych.

- Przewaga podaży nad popytem - taka sytuacja mogłaby doprowadzić do wielu pustostanów i bankructw - wyjaśnił. - W tej chwili inwestorzy nie budują lub budują bardzo ostrożnie, a to oznacza poprawę sytuacji na rynku. Te obiekty, które działają i nabrały rozpędu, muszą się doskonalić. To właściwy kierunek - podkreślił.

Jak zaznaczył, zarówno najemcom, jak i wynajmującym potrzebna jest przede wszystkim stabilizacja. - Sami teraz bardziej skupiamy się na  przebudowach i rozbudować działających obiektów, niż nad nowymi inwestycjami - podsumował prezes zarządu Dekada.

 

Atrakcyjne lokale w galeriach handlowych i centrach miast - zobacz oferty na PropertyStock.pl