- Nawet jeśli na zakazie handlu w niedziele zyskało kilkadziesiąt tysięcy podmiotów w skali Polski, np. restauratorzy z ulic handlowych, to jest to efekt, który znamy z poprzedniego systemu politycznego. Wtedy zyskiwał ten, kto otrzymywał koncesję, a nie ten, kto był dobry na konkurencyjnym rynku. Skutek był taki, że rozklejały się buty i rwały się pończochy, a mimo tego ówcześni, prywatni producenci świetne żyli - wyjaśnia Rafał Sonik.

Atrakcyjne lokale w galeriach handlowych i centrach miast - zobacz oferty na PropertyStock.pl

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU (68%) JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU PROPERTYNEWS.PL