PARTNERZY PORTALU

Sfinks Polska przygotowuje nowe warunki franczyzy dla mniejszych miast

  • Autor: PAP
  • Dodano: 05 wrz 2013 13:23

Jak poinformował PAP, Sfinks Polska zamierza w czwartym kwartale wprowadzić nową ofertę franczyzową dla osób z mniejszych miejscowości. Spółka chce zaproponować rozwiązania, które umożliwią tańsze uruchomienie restauracji pod marką Sphinx - podał na konferencji prezes, Sylwester Cacek.

 - Podjęliśmy działania zmierzające do wykorzystania potencjału mniejszych miast. Pracowaliśmy intensywnie nad modyfikacją konceptu franczyzowego, by był rentowny w mniejszych miejscowościach, tak by był tańszy, a uruchamianie restauracji szło sprawnie. Będziemy wdrażali ten projekt w czwartym kwartale, żeby szybciej rozwijać się w mniejszych i średnich miastach w przyszłym roku - powiedział Sylwester Cacek.

Atrakcyjne lokale w galeriach handlowych i centrach miast - zobacz oferty na PropertyStock.pl

Spółka podała, że w nowym modelu franczyzowym wstępna opłata, jeśli chodzi o koszt otwarcia nowego lokalu, została obniżona o 200 tys. zł (do 300-450 tys. zł z 500-650 tys. zł wcześniej).

-W przypadku przekształcenia istniejących punktów gastronomicznych, franczyzobiorca poniesie jedynie koszty dostosowania lokalu do wymogów sieci, dlatego mogą one być różne w różnych przypadkach - dodał Cacek.

Oferta franczyzowa dla osób z mniejszych miejscowości będzie dotyczyła marki Sphinx.

Na pytanie, jakie są perspektywy rozwoju tego konceptu, prezes odpowiedział: Sphinx może być praktycznie w każdym mieście powyżej 50-60 tys. Pytanie, czy wszędzie znajdziemy franczyzobiorców.

We wrześniu Sfinks Polska chce rozpocząć proces zmian w restauracjach WOOK.

Jak dotąd w tym roku w WOOK nie robiliśmy nic, bo koncentrowaliśmy się na zmianach w Chłopskim Jadle. W II połowie roku będziemy jednak już przygotowywali WOOK do dalszego rozwoju. Myślę, że w 2015 r. WOOK będzie mógł mocniej rosnąć - skomentował Cacek.

- W WOOK będziemy przeprowadzać podobne zmiany, jak w Chłopskim Jadle. Do końca września pojawi się nowe menu, które idzie w kierunku zeuropeizowania niektórych dań, co pozwoli nam zwiększyć krąg klientów - dodał.

Pytany o perspektywy rozwoju sieci restauracji Chłopskie Jadło, odpowiedział: W listopadzie przeprowadzimy nowe badania dotyczące Sphinxa i Chłopskiego Jadła. Według mnie ta sieć w przyszłości może być większa od Sphinxa, nawet w perspektywie 5 lat, jeśli zostanie dobrze poprowadzona. Należy pamiętać, że 60 proc. Polaków deklaruje, że preferuje dania polskie.

W tym roku Sfinks Polska zamierza otworzyć łącznie 12 restauracji i zamknąć podobną ilość punktów. Prezes oczekuje, że w przyszłym roku sieć spółki zacznie rosnąć.

- Wszystkie podjęte przez nas działania zmierzają ku temu, by w przyszłym roku zaobserwować w końcu wzrost sieci oraz wzrost rentowności naszych konceptów - podał Cacek.

Dodał, że sama sieć Sphinx powinna zwiększyć się o kilkanaście restauracji.

Na pytanie o wyniki spółki w III kwartale, Bogdan Bruczko, wiceprezes spółki odpowiedział: trzymamy się tego, by każdy kwartał był lepszy od analogicznego w poprzednim okresie.

- Myślę, że możemy spodziewać się dalszej poprawy wyniku w II połowie roku - dodał Cacek.

Po I półroczu Sfinks Polska zanotował 4,3 mln zł straty netto przypadającej akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 9,9 mln zł straty przed rokiem. Zysk operacyjny wyniósł 608 tys. zł wobec 5,6 mln zł straty rok wcześniej. Przychody ze sprzedaży nieznacznie wzrosły rdr do 86 mln zł z 83,6 mln zł, informuje PAP.

Spółka zarządza 109 restauracjami na terenie Polski, w tym siecią 91 restauracji Sphinx, 11 restauracjami Chłopskie Jadło i 7 restauracjami WOOK.


WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)


Nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.228.219
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!