Gdy postępowanie przed urzędem antymonopolowym w sprawie fuzji firm przedłuża się i wciąż brakuje decyzji dotyczącej zamknięcia transakcji, jednym z największych problemów - zdaniem Piotra Grauera - mogą być komplikacje związane w zarządzaniem podmiotem, będącym przedmiotem postępowania.

- Z jednej z strony kupujący nie może się zaangażować w integrację nowego biznesu, a ewentualna, bardziej formalna próba przejęcia kontroli nad przejmowanym podmiotem mogłoby zakończyć się zakwestionowaniem lub jeszcze bardziej skrupulatnym badaniem transakcji przez urząd antymonopolowy. Z drugiej strony sprzedający ogranicza aktywność na rynku do koniecznego minimum, ma już inne plany i priorytety. Nie chce się także angażować finansowo w projekt, który nie jest dla niego perspektywiczny. Trzecia kwestia to relacje z kontrahentami, którzy wiedząc, że nastąpi zmiana właściciela, także próbują odnaleźć się w tej sytuacji. Transakcja, która jest od wielu miesięcy w "zawieszeniu", z pewnością nie pomaga w budowaniu relacji podmiotowi, który został sprzedany - tłumaczy Piotr Grauer.

Atrakcyjne lokale w galeriach handlowych i centrach miast - zobacz oferty na PropertyStock.pl

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU PROPERTYNEWS.PL