• Zarzuty prokuratora dotyczą oszustw kontrahentów i banku oraz działania na szkodę wierzycieli i firm, którymi zarządzał - donosi "Puls Biznesu".
  • Według śledczych, były miliarder, jako prezes sieci sklepów MarcPol oraz innych firm, dopuścił się przestępstw m.in. przy transakcjach z członkami swojej rodziny i podmiotami powiązanymi - pisze Money.pl za Pulsem Biznesu. 
  • Marek M. na łamach "Pulsu Biznesu" zapewniał, że oskarżenia są bezzasadne.

Prokuratura zarzuca Markowi M.  19 przestępstw w tym oszustw kontrahentów i banku oraz działania na szkodę wierzycieli i firm, którymi zarządzał, a także płatnej protekcji.

MarcPol upadł w czerwcu 2016 r. Jak pisał money.pl, jeszcze przed ogłoszeniem upadłości sieci marketów jej majątek wyceniano na 25 mln zł, a długi na 144 mln. Dziś wiadomo, że problem jest znacznie głębszy. Lista wierzytelności zatwierdzona przez sąd to blisko 215 mln zł.

Atrakcyjne lokale w galeriach handlowych i centrach miast - zobacz oferty na PropertyStock.pl