• Dyrektorzy wiodącej firmy funduszy hedgingowych Elliott Management Corp. ostrzegają, że świat zmierza w kierunku najgorszego kryzysu finansowego od czasów II wojny światowej.
  • Nadciągająca hiperinflacja może doprowadzić do "globalnego upadku społecznego", ostrzega fundusz hedgingowy Elliott, podkreślając, że "inwestorzy nie powinni zakładać, że widzieli już wszystko".

Mająca swoją siedzibę na Florydzie firma miała ostrzegać w liście do inwestorów, który podobno był widziany przez Financial Times, że światowa gospodarka znajduje się w trudnej sytuacji, która może prowadzić do hiperinflacji.

Jak donosi MarketWatch, firma kierowana przez miliardera Paula Signera i Jonathana Pollocka, miała powiedzieć swoim klientom, że "inwestorzy nie powinni zakładać, iż widzieli już wszystko" tylko dlatego, że doświadczyli krachu z 1987 roku, bańki internetowej, światowego kryzysu finansowego w 2008 roku czy poprzednich boss i hoss.

W liście napisano podobno, że świat jest „na ścieżce do hiperinflacji”, która może doprowadzić do „globalnego upadku społecznego i konfliktów społecznych lub międzynarodowych”.

Według artykułu MarketWatch, Elliott twierdził podobno, że rynki nie osiągnęły jeszcze najniższego poziomu spadku oraz, że spadek na rynkach akcji o ponad 50% byłby "normalny".

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl