Eksperci ZPP podkreślili, że trzeba naprawić polski system podatkowy - uczynić go prostym, logicznym i zrozumiałym. W raporcie zwrócono też uwagę, na konieczność "zmniejszenie obciążenie przedsiębiorców składkami na ubezpieczenia społeczne" oraz odchudzenie i usprawnienie administracji. państwową. "Jest to absolutnie konieczne byśmy - w perspektywie najbliższych lat - mogli mówić o znaczącej poprawie warunków prowadzenia firm w Polsce" - czytamy w raporcie.

"Po Konstytucji Biznesu - czas na system podatkowy oraz "państwa w państwie", działające jakby obok niego i od niego, niezależne silosy typu SANEPID, nadzór budowlany i ponad 40 innych wyalienowanych z polityki gospodarczej i działające bez żadnego nadzoru instytucje, będące istną zmorą przedsiębiorców" - podkreślił prezes ZPP Cezary Kaźmierczak.

Jak wskazano, wśród "kluczowych uwarunkowań prowadzenia działalności gospodarczej" znajduje się system podatkowy, który jest w Polsce oceniany jako zły (2,2 w pięciostopniowej skali). "Z internetowego Systemu Aktów Prawych wynika, że podstawowe ustawy podatkowe zmieniły się w 2017 roku 36 razy. Innym problemem jest poziom skomplikowania polskiego prawa podatkowego. Według raportu Global Competitiveness 2017-2018, przygotowanego przez Światowe Forum Ekonomiczne, stanowi on najbardziej problematyczny czynnik dla prowadzenia biznesu w Polsce" - napisali autorzy raportu.

Dyrektor departamentu prawa i legislacji ZPP Katarzyna Niemyjska wskazała, że pięć ustaw, "kluczowych dla polskiego systemu podatkowego" zajmuje ponad 1,2 tys. stron tekstu. "Przy optymistycznym założeniu, że średnie tempo czytania to 200 słów na minutę, a 250 słów mieści się na stronie, lektura tych przepisów zajęłaby ponad 26 godzin czytania bez przerwy. A warto pamiętać, że to tylko fragment całości, ponieważ do tego należałoby jeszcze doliczyć orzecznictwo sądów czy interpretacje wydawane przez organy podatkowe" - oceniła.

Jak przypomniano, poziom skomplikowania polskiego systemu podatkowego ma odzwierciedlenie w corocznym raporcie Paying Taxes, przygotowywanym przez PwC oraz Bank Światowy. "Polski system podatkowy został w edycji na rok 2018 oceniony jako 51 na świecie, za systemami takich państw jak Botswana, Azerbejdżan czy Rwanda" - zaznaczono.

Inną istotną barierą prowadzenia biznesu w Polsce, na którą wskazali eksperci ZPP, jest wysoki udział obowiązkowych składek na ubezpieczenia społeczne w ogólnych kosztach pracy, który wynosi 29,7 proc. i jest dwunastym najwyższym w całym OECD. "W rezultacie wysokich pozapłacowych kosztów pracy w Polsce, przy pensji brutto wynoszącej 4 tys. zł, pracownik uzyskuje +na rękę+ niewiele ponad 2,85 tys. zł, podczas gdy jego etat kosztuje pracodawcę ponad 4,8 tys. zł. Oznacza to, że mniej więcej 50 proc. wynagrodzenia brutto trafia, w tej czy innej formie, do państwa, a nie bezpośrednio do pracownika" - wskazano w raporcie.

Według ZPP, aby naprawić polski system podatkowy należy przede wszystkim "skupić się na kompleksowej zmianie, czyli w istocie napisaniu większości ustaw podatkowych od nowa". "Akty prawne w aktualnym brzmieniu stają się coraz mniej zrozumiałe, a kolejne nowelizacje jedynie jeszcze bardziej je komplikują. Jest ich zresztą, już w tej chwili, zdecydowanie za dużo. Nie można wymagać od obywateli, w tym przedsiębiorców, że będą postępowali w stu procentach zgodnie z przepisami prawa podatkowego, jeśli zmienia się kluczowe ustawy tak często, jak w Polsce" - zaznaczył Kaźmierczak.

Eksperci ZPP zwrócili też uwagę, że jeden z głównych czynników wpływających na warunki prowadzenia biznesu w danym kraju jest sprawnie działające sądownictwo. Przypomniano, że według ostatniej edycji raportu Doing Business, prezentowanego corocznie przez Bank Światowy, sądowe wyegzekwowanie kontraktu zajmuje w Polsce 685 dni i kosztuje 19,4 proc. wartości przedmiotu sporu. Tym samym, w tej kategorii, Polska zajęła 55 lokatę na 189 krajów branych pod uwagę. "Jest to dokładne powtórzenie wyniku osiągniętego zarówno w ubiegłorocznej edycji rankingu, jak i w badaniu z 2016 roku. Oznacza to, że w świetle analizy przeprowadzonej przez ekspertów Banku Światowego, polskie sądownictwo gospodarcze de facto "stoi w miejscu" - zaznaczył Jakub Bińkowski z ZPP.

W związku z tym ZPP rekomenduje prowadzenie "prowolnościowej polityki, redukcję znacznej części niepotrzebnych regulacji i zdecydowaną liberalizacja gospodarki, połączoną z rozważnym prawodawstwem podatkowym, bazującym na znacznie wyższych, niż aktualnie, standardach legislacyjnych". (

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl