• Wysoka inflacja "napędza zapotrzebowanie na gromadzenie zapasów.
  • Skutkuje to ograniczonym popytem na finansowanie inwestycji, a w konsekwencji spadkiem akcji kredytowej w kredytach inwestycyjnych.
  • Ograniczenie inwestowania w tym sektorze - jego zdaniem - spowodowało najniższe dynamiki akcji kredytowej ze wszystkich branż.
  • W pierwszym półroczu 2023 r. w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku banki udzieliły mikroprzedsiębiorcom więcej kredytów o (+8,0 proc.).
  • Dodatnie dynamiki w ujęciu liczbowym dotyczyły kredytów udzielonych firmom ze wszystkich czterech branż.
  • Najwyższa dynamika - zwrócono uwagę - dotyczyła firm budowlanych (+9,3 proc.)

Jak wskazano w poniedziałkowej informacji, sytuacja gospodarczo-polityczna i trwająca wojna w Ukrainie powodują niepewność i nie sprzyjają aktywności inwestycyjnej wśród mikroprzedsiębiorców. Skutkuje to ograniczonym popytem na finansowanie inwestycji, a w konsekwencji spadkiem akcji kredytowej w kredytach inwestycyjnych.

Zaznaczono, że nadal wysoka inflacja"napędza zapotrzebowanie na gromadzenie zapasów, a sytuacja gospodarcza często wymusza wydłużenie terminów płatności". Stymuluje to popyt na kredyty finansujące bieżącą działalność firm - dodano.

"W pierwszym półroczu 2023 r. w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku banki udzieliły mikroprzedsiębiorcom więcej kredytów o (+8,0 proc.) i na kwotę wyższą o (+2,5 proc.). W okresie tym banki przyznały mniej o (-21,2 proc.) i o niższej wartości (-28,3 proc.) kredytów inwestycyjnych. Wzrosty w aspekcie liczbowym i wartościowym dotyczą kredytów obrotowych - odpowiednio (+11,3 proc.) i (+4,8 proc.) oraz kredytów w rachunku bieżącym (+0,4 proc.) i (+6,6 proc.)" - przekazano.

Według BIK w pierwszym półroczu br. w porównaniu do analogicznego okresu ub.r. dodatnie dynamiki w ujęciu liczbowym dotyczyły kredytów udzielonych firmom ze wszystkich czterech branż. Najwyższa dynamika - zwrócono uwagę - dotyczyła firm budowlanych (+9,3 proc.) i usługowych (+8,7 proc.). Banki udzieliły na wyższą o 10,4 proc. kwotę kredytów firmom budowlanym i o 1,6 proc. usługowym. "Ujemną dynamiką charakteryzowały się kredyty udzielone firmom produkcyjnym (-0,1 proc.)" - zauważono.

Jak ocenił, cytowany w komunikacie główny analityk grupy BIK, dr hab. Waldemar Rogowski, w sektorze produkcyjnym działalność opiera się na aktywach trwałych, które powstały w wyniku zrealizowanych inwestycji. Ograniczenie inwestowania w tym sektorze - jego zdaniem - spowodowało najniższe dynamiki akcji kredytowej ze wszystkich branż.

"W średniej i długiej perspektywie, brak inwestycji przełoży się negatywnie na potencjał rozwojowy polskiej gospodarki. Jednocześnie obniży to poziom konkurencyjności przedsiębiorców polskich w porównaniu do zagranicznych" - stwierdził Rogowski.

W ostatnich dwunastu miesiącach - poinformowało BIK - pogorszył się (wzrósł o 1,99 p.p.) ogólny Indeks jakości kredytów dla mikrofirm. Największy wzrost szkodowości wystąpił w przypadku kredytów obrotowych (+3,77 p.p.) oraz kredytów w rachunku bieżącym (+1,98 p.p.).

Jak zauważono, na koniec czerwca br. najwyższą szkodowością - na poziomie 11,73 proc. - charakteryzowały się kredyty obrotowe. "Na tym tle bardzo dobrze prezentują się kredyty inwestycyjne, których poziom szkodowości jest niski i wyniósł 2,95 proc." - oceniono.

W porównaniu do czerwca ub.r. BIK Indeks Jakości - wskazano - pogorszył się (wzrósł) we wszystkich branżach: najbardziej w budownictwie (+2,41 p.p.), produkcji (+2,17 p.p.) oraz usługach (+2,15 p.p.).

Obecnie średnia wartość Indeksu Jakości dla firm budowlanych wynosi 6,65 proc. i jest lepsza tylko od firm usługowych, których poziom szkodowości wynosi 6,81 proc. - poinformowano.

Zdaniem Rogowskiego wpływ na najwyższe pogorszenie jakości kredytów spłacanych przez firmy budowlane miała sytuacja na rynku deweloperskim. W jego ocenie zmniejszenie liczby nowo realizowanych inwestycji oraz wyhamowanie tempa sprzedaży nowych nieruchomości ograniczyło skalę działalności firm budowlanych.

"Jeżeli do tego dodamy wzrost cen materiałów budowlanych i robocizny, to część zrealizowanych kontraktów obniżyła swoją rentowność a nawet stała się trwale nierentowna" - przekazał analityk. W jego opinii, skutkuje to w konsekwencji przyrostem zaległości branży budowlanej.

"Co ciekawe, w budownictwie ma miejsce pewna cykliczność. Jeszcze w drugim półroczu ubiegłego roku, branża budowlana wypadała dość dobrze, szkodowość wynosiła 4,70 proc., a w latach 2021 r. i 2020 r. była nawet najniższa ze wszystkich branż (4,16 proc. i 3,77 proc.)" - podsumował Rogowski.

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl