Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury kształtuje się w bieżącym miesiącu na poziomie minus 61,1 wobec minus 29,0 w październiku. Podmioty prowadzące działalność w zakresie zakwaterowania formułują bardziej niekorzystne oceny koniunktury (minus 69,6) niż jednostki gastronomiczne (minus 56,4). 

Biznesy ledwo żyją 

Branża hotelowa, razem z gastronomiczną, fitness i eventową, domaga się od rządu m.in. umorzenia w całości subwencji przyznanych z Państwowego Funduszu Rozwoju podczas pierwszej fali pandemii.

– Pieniądze te już zostały wydane. Dzisiaj nasze biznesy są w dużo gorszej sytuacji niż wiosną. Mamy dziewiąty miesiąc pandemii. Przychody, jakie osiągamy sięgają 20-30 proc. tego, co rok temu. Znam hotele, które zanotowały przychody na poziomie 10 proc. zeszłorocznych. Owszem, niektórym się udało wypracować 40-50 proc., ale to i tak nie wystarcza na pokrycie kosztów – tłumaczy Marcin Górzyński, prezes zarządu grupy Aquila.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy - szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU PROPERTYNEWS.PL