Projekt ws. opłaty miejscowej opracowali go urzędnicy krakowskiego magistratu. Miał być odpowiedzią na utratę możliwości pobierania tzw. opłaty klimatycznej przez część samorządów, które borykają się ze smogiem. W takiej sytuacji jest właśnie Kraków.

Krakowscy urzędnicy policzyli dochody: w mieście jest ok. 8 mln noclegów rocznie, przy pobieraniu od każdego 2,20 zł (kwota wynika z najnowszego rozporządzenia ministra) - budżet miasta wzbogaciłby się o kilka milionów zł.

Projekt przygotowany jesienią ubiegłego roku złożył oficjalnie Związek Miast Polskich - zarówno w ministerstwie sportu, jak i w ministerstwie rozwoju. Projekt jednak utknął w ministerstwach.

Przypomnijmy, że przez lata Kraków pobierał od gości tzw. opłatę klimatyczną. W 2016 roku weszła jednak w życie nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, zawierająca normy czystości powietrza. Kraków, w którym w 150 dni były przekroczone normy zanieczyszczeń powietrza, sam zrezygnował z pobierania opłaty klimatycznej.

 

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy - szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl