Jak przyznaje Rafał Andrzejaszek, manager City Boutique Hotel, w okresie pandemii obiekt był na zmianę zamykany i otwierany, kiedy obostrzenia były luzowane. Dopiero zaś od miesiąca czuć pewną stabilizację pod względem rosnącej liczby rezerwacji.

Przychodzą nowi goście, wracają starzy

- Nasi stali goście też już powoli zaczynają do nas wracać. Mamy coraz więcej nowych gości, także wróciliśmy już na pełne obroty. Obłożenie hotelu jest na wysokim poziomie. Mamy nadzieję, że wszystko wróci do normalności sprzed pandemii, że to będzie znowu stabilna branża - mówi.

- Udało się nam uchować wszystkich  pracowników. Jest to stały zespół, który cały czas u nas pracuje. Więc mamy taką nadzieję, że każdy rok będzie lepszy, bo ciężko jest odbudować straty, które powstały przez dwa lata - dodaje.

Hotelarze narzekają na brak rezerwacji z wyprzedzeniem

Tomasz Stefanowicz, właściciel apartamentów w Zielonej Górze, w rozmowie z portalem WZielonej.pl przyznaje, że w czasie pandemii wielu jego klientów skorzystało z bonu turystycznego, który wsparł budżet biznesu. Przedsiębiorca zwraca jednak uwagę, że i ten rok może być trudny ze względu na wysoką inflację.

 

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy - szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl