Francuska minister transportu Elisabeth Borne przedstawiła projekt rozwiązań, które są reakcją koszty środowiskowe związane z tym, że latamy coraz więcej. Lotnictwo odpowiada dziś za 3,6 proc. emisji gazów cieplarnianych w Unii Europejskiej. W ciągu 20 lat emisja szkodliwych tlenków azotu wzrośnie o 16 proc., a dwutlenku węgla o 21 proc.

Wiadomo, że nowa danina miałaby obowiązywać na terenie całej Unii Europejskiej i zapłacą ją pasażerowie. Mogłaby być bowiem doliczana do ceny biletów albo paliwa.

Przeciwko nowym podatkom z pewnością wystąpi branża lotnicza. Jak podaje portal fly4free.pl, nidawno wypowiedział się na ten temat szef IATA, Alexandre de Juniac. Podkreślił, że linie lotnicze czynią bardzo wiele starań, by ograniczyć zanieczyszczenie środowiska. Inwestują w biopaliwa i nowe, bardziej ekonomiczne i ekologiczne samoloty.

To niejedyny pomysł dotyczący walki z emisją CO2 w UE. Liberalna frakcja niemieckiej CDU opracowała koncepcję ochrony klimatu. Zakłada ona wprowadzenie ogólnej opłaty za emisję CO2 oraz reformę podatku od pojazdów silnikowych.

Opłata miałaby być ustalona na poziomie 60 euro za tonę CO2 i rosnąć do 120 euro w roku 2030. Zgodnie z koncepcją, rząd federalny miałby dążyć do wypracowania jednolitego rozwiązania na poziomie Unii Europejskiej „w zakresie opodatkowania ukierunkowanego na emisję CO2” dla ropy naftowej i paliwa dla statków.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy - szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl