PARTNERZY PORTALU
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

Studencki najem daje zarobić: podwojenie zysków w 13 lat

Studencki najem daje zarobić: podwojenie zysków w 13 lat
Bartosz Turek. Fot. mat. pras.
  • Autor: propertyinwestycje.pl
  • Dodano: 18 lip 2019 14:10

Ktoś kto przygotował mieszkanie na wynajem w okresie wzmożonego popytu studenckiego w 2006 roku może się już dziś cieszyć z podwojenia zainwestowanego kapitału i to po uwzględnieniu wszystkich okresów niewynajęcia, kosztów transakcyjnych, modernizacji mieszkania czy podatków - wynika z szacunków HRE Investments. Należy jednak pamiętać, że jest to inwestycja długoterminowa.

  • Autor: propertyinwestycje.pl
  • Dodano: 18 lip 2019 14:10

Drugim dogodnym momentem do zakupu mieszkania na wynajem był rok 2013. To wtedy Rada Polityki Pieniężnej była w trakcie cięć stóp procentowych, co przełożyło się na poprawę koniunktury na rynku mieszkaniowym. Z czasem zaczęły też rosnąć ceny mieszkań. I tak 50-metrowe stołeczne lokum można było w trzecim kwartale 2013 roku kupić za 349 tysięcy złotych, a dziś warte byłoby ono około 70 tysięcy złotych więcej. Uwzględniając wzrost wartości nieruchomości oraz zyski z wynajmu inwestor, który 6 lat temu postanowił pomnażać swój majątek z pomocą rynku mieszkaniowego, mógłby dziś wyjść z tej inwestycji z zarobkiem na poziomie około 42 proc. To daje 6 proc. w skali roku, czyli wynik odrobinę lepszy niż ten, z którego może się dziś cieszyć ktoś, kto mieszkanie kupił w 2006 roku, jeszcze przed szczytem ostatniego mieszkaniowego boomu.

Mieszkanie to inwestycja długoterminowa

Oczywiście zupełnie inaczej wyglądałaby sytuacja gdyby mieszkanie na wynajem zostało kupione u szczytu ostatniej hossy. Spójrzmy na konkretny przypadek. Z danych NBP wynika, że ktoś kto kupił w stolicy mieszkanie na wynajem w trzecim kwartale 2007 roku zapłacił za 50-metrowy lokal około 457 tys. złotych. Po 2007 roku ceny mieszkań znacznie spadły przez co inwestor, który chciał sprzedać lokal w kolejnych latach, musiał liczyć się z tym, że za swoją nieruchomość dostanie od kilkudziesięciu do nawet ponad 100 tysięcy złotych (w 2013 roku) mniej niż wcześniej zapłacił.

Mało tego, tak jak w poprzednich przykładach inwestor, aby kupić mieszkanie i przygotować je do wynajmu musiał ponieść dodatkowe koszty. Gdyby konsekwentnie założyć, ze pochłonęły one 10 proc. ceny mieszkania, to w naszych szacunkach musimy uwzględnić dodatkowe 45,7 tysięcy tytułem kosztów nabycia. Wszystkie te wydatki i potencjalne straty wynikające ze spadku wartości mieszkania przez długi czas nie pokryłyby nawet czerpane zyski z wynajmu. W szacunkach tych zakładamy, że na konto właściciela mogłyby trafić w ciągu pierwszego roku ponad 22 tys. zł tytułem czynszu (wg NBP średnia stawka czynszu netto wynosiła wtedy około 41 złotych za m kw. miesięcznie). Po potrąceniu podatku i składki na fundusz modernizacji otrzymujemy 19 tysięcy zysku z wynajmu w pierwszym roku. Tu także w kolejnych latach inwestor mógł liczyć, że na jego konto wpływałby coraz wyższy czynsz. Biorąc to wszystko pod uwagę można wyliczyć, że ktoś kto kupił mieszkanie na wynajem w 2007 roku czekał około 7 lat na to, aby nieruchomość można było sprzedać z zyskiem - wynika z szacunków HRE Investments.

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)


Nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.233.221.149
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!