2020 rok był rekordowy dla Panattoni, podobnie zresztą jak dla całego rynku powierzchni magazynowych i przemysłowych w Polsce. Jak wyglądały miesiące działań podczas pandemii z Pana perspektywy?

Robert Dobrzycki: Wyniki cieszą, jednak to był ciężki rok pod każdym względem - zwłaszcza w kontekście warunków rynkowych i sytuacji, w jakiej znalazł się biznes na całym świecie. Sprzyjająca wzrostom sytuacja w pierwszych miesiącach roku została przerwana przez pandemię, lockdown i olbrzymią niepewność. Wszyscy byli w szoku. Wówczas nikt nie był w stanie przewidzieć, w jaki sposób pandemia wpłynie na różne sektory rynku nieruchomości, co czeka nasz rynek magazynowy i jak zareagują instytucje finansujące. Biznes zamarł.

Magazyny, obiekty logistyczne, budynki produkcyjno-magazynowe oraz tereny inwestycyjne - zobacz oferty na PropertyStock.pl

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU (89%) JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU PROPERTYNEWS.PL