PARTNERZY PORTALU

Tak wojna zmienia globalną logistykę

Tak wojna zmienia globalną logistykę
Wojna w Ukrainie już zmienia szlaki transportowe łączące Azję z Europą, fot. Shutterstock
  • Autor: Instytut Boyma/wnp.pl
  • Dodano: 30 cze 2022 09:08

Wojna w Ukrainie zaczyna zmieniać szlaki transportowe łączące Unię Europejską z Azją. To złe wieści dla Polski, bo zmiana kierunku dostaw może oznaczać, że Polska będzie stopniowo tracić na znaczeniu jako „brama” Chin do Europy.

  • Autor: Instytut Boyma/wnp.pl
  • Dodano: 30 cze 2022 09:08
  • Koncepcja multimodalnego szlaku transportowego łączącego Chiny przez Azję Środkową i kraje kaukaskie z Europą zrodziła się niedługo po upadku ZSRR.
  • Transkaspijski Międzynarodowy Szlak Transportowy, bo tak „korytarz środkowy” jest oficjalnie zwany, rozpoczyna się w Azji Południowo-Wschodniej lub Chinach, biegnie przez Kazachstan, Morze Kaspijskie, Azerbejdżan, Gruzję, Morze Czarne i dalej do krajów europejskich.
  • Wojna w Ukrainie może przyspieszyć prace nad wykorzystaniem tej drogi z Azji Wschodniej do Europy. To złe informacje dla Polski, która jest beneficjentem alternatywnego  "korytarza północnego".

Dotychczas Polska była jednym z beneficjentów konkurencyjnego wobec "korytarza środkowego" szlaku, czyli „korytarza północnego”. Wojna na Ukrainie stanowi jednak zagrożenie dla jego funkcjonowania. Należy liczyć się z tym, że w sytuacji dalszej eskalacji napięcia pomiędzy Rosją i Zachodem „korytarz środkowy” będzie musiał przejmować coraz więcej potoków towarowych obsługiwanych dotychczas trasą północną. 

Magazyny, obiekty logistyczne, budynki produkcyjno-magazynowe oraz tereny inwestycyjne - zobacz oferty na PropertyStock.pl

Trudny szlak z Chin do Europy

Transkaspijski Międzynarodowy Szlak Transportowy, bo tak „korytarz środkowy” jest oficjalnie zwany, rozpoczyna się w Azji Południowo-Wschodniej lub Chinach, biegnie przez Kazachstan, Morze Kaspijskie, Azerbejdżan, Gruzję, Morze Czarne i dalej do krajów europejskich.

Jego rozwój dotychczas blokowało wiele barier. Zaliczały się do nich m.in. relatywnie duża liczba krajów, które miałby przecinać, trudności techniczne (jak różne rozstawy torów kolejowych w różnych państwach) oraz geografia: dwa akweny w postaci Morza Kaspijskiego i Morza Czarnego, które wymuszają wykorzystanie przejazdów intermodalnych. Liczba tych mankamentów świadczyła na korzyść „korytarza północnego”, przebiegającego z Chin przez Kazachstan, Rosję i Białoruś do granic Unii.

Wojna zmienia łańcuchy dostaw

Wojna na Ukrainie spowodowała, że część przedsiębiorstw, których produkty były dotychczas przewożone północnym szlakiem, zaczęła obawiać się o terminowość i bezpieczeństwo dostaw przez terytorium Federacji Rosyjskiej. Chętniej niż dotychczas zaczęto postrzegać użyteczność „korytarza środkowego”.

W 2017 r. korytarzem tym przejechało zaledwie 9 tysięcy kontenerów, w 2021 r.  25,2 tys. kontenerów, czyli o 20 proc. więcej niż w 2020 r. Jak wynika z raportu międzynarodowego stowarzyszenia „Transkaspijski Międzynarodowy Szlak Transportowy”, drogą tą w 2022 r. może zostać przewiezionych nawet 3,2 mln ton ładunków. Oznacza to sześciokrotny wzrost względem 2021 r.

Więcej na WNP.pl


WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Ola 2022-07-01 12:24:28
    Tylko jak ma się ten korytarz rozwijać skoro Morze Czarne jest zaminowane?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.252.196
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!