Zwiększone zainteresowanie zagranicznymi nieruchomościami można było zauważyć już dwa lata temu. Klienci kupowali na próbę, wyjeżdżali, część z nich poza Polską została. Inni wrócili, ale taka dywersyfikacja kapitału przypadła im do gustu. Zamiast 10 lokali w Warszawie mają teraz 5 w Polsce, a 5 na Zachodzie. Gdzie? - Tam, gdzie ciepło i daleko, ale najlepiej tak, żeby dojechać autem bez pomocy promu – wyjaśnia Karolina Kaim, prezes zarządu Sunshine by High Level

Hiszpania, Włochy czy Portugalia?

- Obecnie rozmowa z klientem zaczyna się od kwoty: „mam 500 000 euro, chcę kupić coś. A co? Nie wiem. A gdzie? Myślałem o Hiszpanii.” Czasem pojawia się tu Portugalia, ale dużo rzadziej. To jest początek 8/10 rozmów. Dopiero po chwili zaczynamy szukać konkretnie. Ale są też klienci, jak moja znajoma, którzy radzą sobie sami. Po powrocie z Hiszpanii oznajmiła mi „Kupiłam dom, mam teraz spokój” – opowiada Karolina Kaim.

Dziesięciokrotny wzrost zapytań

Jak pokazują najnowsze dane portalu Snsh.pl, wzrost zainteresowania widać na wszystkich poziomach cenowych. Miejscami to nawet dziesięciokrotny wzrost zapytań w porównaniu do pierwszej połowy lutego 2022.

Z raportu KPMG „Rynek dóbr luksusowych w Polsce” wynika, że tylko między 2019, a 2020 rokiem majątek Polaków przechowywany w gotówce wzrósł o 1/3. Prezes snsh.pl mówi: „w nieruchomościach luksusowych jak w kryminale - trzeba mieć motyw oraz narzędzie.” Narzędzie (pieniądze) pojawiło się, jak widać, nieco wcześniej. W ostatnich dwóch latach doszedł motyw, a nawet kilka. 

Nieruchomości zagraniczne Polacy traktują jak "everyday shopping"

Wspomniany raport KPMG podaje też inną wartość – do 2020 roku tylko 2 proc. Polaków miało nieruchomość za granicą. Z kolei analiza gumtreeemieszkania2019 pokazuje, że już 7% z nas kupowało w tym czasie kolejne mieszkanie w Polsce. Czy ta pierwsza liczba dogoni drugą? Zdaniem Karoliny Kaim nie jest to wykluczone. 

- Jesteśmy u progu kupowania nieruchomości za granicą tak, jakby to był everyday shopping. Kiedyś był to luksus zarezerwowany dla uprzywilejowanych, odważnych, zasobnych, a teraz coraz szersza grupa Polaków realizuje to, co jeszcze niedawno było dla nich czystym fantazjowaniem – mówi szefowa Sunshine by High Level. 

Bez względu na zasobność portfela pieniądz zawsze szuka, zdaniem Kaim, jednej z dwóch rzeczy – okazji lub ochrony. - W tej chwili ochrona jest pierwszym odruchem, ale coraz częściej przekonuje też Polaków do pragmatycznego inwestowania, bez względu na aktualną sytuację w ojczyźnie - podsumowuje Kaim.

Szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl