Wiem, że wszystko zaczęło się od pożegnalnego spotkania, które stało się początkiem wspólnego biznesu. Miała pani pojechać na wolontariat do Afryki, ale zrezygnowała przez propozycję współtworzenia Ady?

Tak, miałam pojechać do Afryki, czego nie zrobiłam przez Adę (śmiech). Tuż przed wyjazdem spotkałam się, aby pożegnać się ze swoim kolegą Kamilem Nicieją. Na tym spotkaniu opowiedział mi o swoim niezwykłym pomyśle, który może odmienić rynku najmu nieruchomości.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU (94%) JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU PROPERTYNEWS.PL