"Dzień, jak wszyscy oczekiwali został zdominowany przez dane o inflacji CPI z USA. Dane były nieco gorsze od oczekiwań, a reakcja rynków była bardzo gwałtowna. Po tym pierwszym, gwałtownym ruchu, na rynkach, w tym i na GPW, przyszło odreagowanie, u którego podstaw stało to, że właściwie dane te niewiele zmieniają i nie zdziwię się, jeśli w kolejnych godzinach na giełdach amerykańskich ruch w górę będzie kontynuowany" - powiedział PAP Biznes dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion, Kamil Cisowski.

Atrakcyjne lokale w galeriach handlowych i centrach miast - zobacz oferty na PropertyStock.pl

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU (93%) JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU PROPERTYNEWS.PL