PARTNERZY PORTALU


Słaby złoty martwi kredytobiorców, ale cieszy eksporterów

  • Autor: PAP
  • Dodano: 30 gru 2011 08:46

Zamiast oczekiwanego w 2011 r. umocnienia polskiej waluty, nastąpiło istotne osłabienie złotego. W efekcie wartość wielu kredytów hipotecznych przekroczyła ceny nieruchomości, co niepokoi kredytobiorców. Słaby złoty za to cieszy eksporterów.

Przygotowywane w 2010 r. prognozy Ministerstwa Finansów na 2011 r. przewidywały zupełnie inny scenariusz dla złotego, niż ten który miał miejsce. W uzasadnieniu do ustawy budżetowej na 2011 r. MF zakładało, że złoty umocni się w stosunku do euro o 3,5 proc., a wobec dolara o 1,7 proc. Średnioroczny kurs euro miał wynieść 3,75 zł, a dolara 2,88 zł.

Jeszcze w marcu 2011 r. resort finansów oczekiwał, że w średnim terminie złoty będzie zyskiwał na wartości. Wiceminister finansów Ludwik Kotecki tłumaczył, że umocnieniu złotego będą sprzyjać fundamenty polskiej gospodarki i konsolidacja finansów publicznych.

Euro kosztowało poniżej 4 zł tylko w pierwszej połowie roku, natomiast jesienią za unijną walutę płacono nawet 4,60 zł. W drugiej połowie roku dolar przebił poziom 3 zł, a jesienią sięgnął nawet 3,5 zł. W sierpniu swój historyczny rekord osiągnął frank szwajcarski, który kosztował aż 4,12 zł.

Osłabienie złotego przyprawiało o ból głowy przede wszystkim osoby, które zaciągnęły kredyty walutowe, zwłaszcza we franku szwajcarskim. Interwencje Narodowego Banku Polskiego na rynku walutowym, które zaczęły się we wrześniu, przynosiły jedynie krótkotrwałą ulgę.

"To nie był najlepszy rok dla kredytobiorców. Nawet osoby zapożyczone w euro w większości przypadków płacą wyższe raty niż w momencie zadłużania się" - powiedziała analityczka Open Finance Halina Kochalska.

Na przykład, gdy ktoś zaciągnął kredyt w euro o wartości 300 tys. zł wiosną lub latem 2010 r. (wtedy kredyty te były najbardziej popularne) płacił 1520 zł raty. Obecnie to 1760 zł, co oznacza 16-proc. wzrost.

W efekcie osłabienia złotego niektórzy kredytobiorcy zostali na trwale "związani" ze swoimi nieruchomościami. "Obecnie sprzedaż mieszkania kupionego za kredyt walutowy w latach 2007-2008 oznaczałyby stratę. Wartość takiego kredytu w wielu przypadkach przewyższa wartość nieruchomości, a już niemal zawsze przewyższa kwotę kredytu walutowego wyrażoną w złotych. W dodatku ceny mieszkań spadły" - mówi Kochalska.

W 2011 r. niskie stopy procentowe kredytów we frankach czy euro przestały kredytobiorcom rekompensować wysoki kurs tych walut. Wiosną 2011 r. co najmniej 130 tys. osób, które brały kredyty we franku w 2008 r. (wtedy waluta była najsłabsza) zaczęło płacić wyższe raty niż te, które wzięły kredyt złotowy.

  • 1
  • 2

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)


Nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.7.202
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!