Zużycie energii związane z obróbką, produkcją oraz transportem materiałów budowlanych, intensywne użycie nieodnawialnych zasobów naturalnych, odpady, zanieczyszczenie wody i gleby w miejscu wydobycia, szkodliwe substancje chemiczne – to najbardziej szkodliwe dla środowiska czynniki związane ze współczesnych budownictwem.

Sektor budowlany nieustannie rośnie, rozwija się i ewoluuje, co kreuje ogromne zapotrzebowanie na kolejne materiały, powodując tym samym, że skala problemów środowiskowych związanych z tą branżą stale się pogłębia. Politycy, architekci, a także eksperci i decydenci branży deweloperskiej zauważają związane z tym zagrożenia i już podejmują działania, które pomogą ograniczyć szkodliwy wpływ budownictwa na środowisko. Stale poszukują też rozwiązań bardziej zrównoważonych niż te stosowane dzisiaj.

Ważny kierunek rozwoju

Gospodarka cyrkularna stanowi aktualnie jeden z ważniejszych trendów we współczesnej gospodarce. Działanie zgodne z jej założeniami staje się wręcz wymogiem prawnym - również w sektorze budowlanym. Ze względu na stale rosnącą liczbę ludności i globalną urbanizację przemysł budowlany należy do najszybciej rozwijających się gałęzi przemysłu na świecie. Produkcja w tym sektorze w ogromnym stopniu oparta jest jednak na linearnym modelu gospodarczym, który działa na zasadzie „wydobyć-wyprodukować-wyrzucić”. Budownictwo cyrkularne ma na celu odwrócenie tego schematu.

- Budownictwo jako gałąź przemysłu rocznie generuje 1,3 miliarda ton stałych odpadów w skali globalnej. Według Banku Światowego materiały budowlane stanowią połowę stałych odpadów wytwarzanych każdego roku na świecie - wylicza Hubert Bukowski, Research Manager w Instytucie Innowacji i Odpowiedzialnego Rozwoju. Jak dodaje, dodatkowo sektor odpowiada bezpośrednio i pośrednio za emisję znacznych ilości gazów cieplarnianych. Odpowiednio 5 procent całkowitej emisji CO2 w Unii Europejskiej następuje podczas konstrukcji budynku i produkcji materiałów budowlanych, zaś 35 procent emisji ma miejsce podczas użytkowania budynków. - Podstawowymi założeniami gospodarki cyrkularnej jest jak najdłuższe utrzymywanie dóbr w obiegu gospodarczym, głównie przez jego zamknięcie, a przy tym maksymalizacja ich wartości. Nie inaczej jest w przypadku zastosowania tego modelu w sektorze budowlanym - wyjaśnia Hubert Bukowski.

Bez szkody dla środowiska

Zastosowanie modelu cyrkularnego, czyli zamknięcie obiegu spowoduje, że mniej surowców będziemy pozyskiwać ze środowiska. Sama faza użytkowania będzie też bardziej przyjazna – chodzi o korzystanie z materiałów, które w przyszłości będą nadawały się do recyklingu.

- Działanie spowoduje, że branża będzie miała do dyspozycji wysokiej jakości produkty, które w fazie poużytkowej, zamiast trafić na wysypisko, będą nadawały się do ponownego użycia. Czyli znów nie zajmiemy powierzchni ziemi i nie zanieczyścimy powietrza, gleby, wody, tym co stanie się odpadem - wyjaśnia architekt Anna Niewińska.

Zanim te zmiany zajdą, konieczny jest jednak rozwój rynku produktów i samych materiałów budowlanych. Nieodzowna jest również modyfikacja m.in. metod zbiórki odpadów, logistyki, produkcji oraz zmiana ról na rynku budowlanym, w którym producenci staną się również dostawcami.

- W budownictwie cyrkularnym budynek sam w sobie może być postrzegany jako źródło i magazyn materiałów budowlanych w przyszłości, ograniczając zapotrzebowanie na wydobycie czy produkcję nowych. Gospodarka budowlana – cyrkularna to także ekoprojektowanie, czysta produkcja i użycie energii ze źródeł odnawialnych - dodaje Anna Niewińska.

Nowe źródło dochodu

Za budownictwem cyrkularnym nie stoi jedynie dobro społeczne czy ekologia, ale także liczne czynniki ekonomiczne. Model cyrkularny w budownictwie pozwala na traktowanie budynków i konstrukcji jako banków materiałów, za pomocą których w łatwy sposób można odzyskać zainwestowane w budowę pieniądze. Dodatkowo posiadanie dostępu do pełnych informacji nt. części i materiałów, z których budynek jest złożony, umożliwi właścicielom optymalizację utrzymania i dalszych inwestycji kapitałowych. Łączne korzyści wdrożenia budownictwa cyrkularnego oceniane są na bilion dolarów w skali globalnej.

Przykładem, który pokazuje, że można „zamykać” obiegi materiałów i energii w ramach gospodarki cyrkularnej, a także korzystać z tego pod względem finansowym, jest przypadek firmy, która zbiera zużyte zabawki i produkuje z nich meble dla dzieci. Znakomitym materiałem w projektowaniu do rozbiórki i demontażu jest także drewno - ponieważ można je ponownie wykorzystywać.

- Niemal wszystkie materiały wyprodukowane z drewna, zwłaszcza w budynkach mieszkaniowych, można zdemontować. Drewno, może stanowić 30-90 procent odzyskanych materiałów. Przeciętny dom w Ameryce Północnej jest zazwyczaj zrównywany z ziemią, a większość jego elementów sprzedawana jako gruz po cenach dumpingowych - dodaje Anna Niewińska.

Wyzwania dla branży

Polskie firmy także proponują rozwiązania w tym zakresie. Powstają budynki, w których postawiono duży nacisk na proekologiczne rozwiązania. Deweloperzy wprowadzają technologie pasywne, plusenergetyczne czy ekologiczne materiały. Powoli zaczynają dostrzegać też, że ten kierunek, w dłuższej perspektywie, może okazać się bardzo opłacalny - zarówno finansowo, jak i wizerunkowo. Niemniej w tym temacie jest jest sporo do nadrobienia. Istnieje bowiem niski poziom świadomości konsumentów, podmiotów prywatnych, ale także publicznych w zakresie zrównoważonego budownictwa, a także dość niska efektywność działań regulacyjnych lub wręcz jej brak, przede wszystkim ze strony administracji publicznej czy instytucji nadających certyfikaty budowlane i materiałowe.

- Od kilku lat widać rosnące zainteresowanie deweloperów certyfikatami budowlanymi, jednak ich liczba jest nadal niska na tle całego rynku. Do 2018 roku wydano 618 certyfikatów. Dotyczą one przede wszystkim budynków biurowych lub tych przeznaczonych dla branży detalicznej i przemysłu (łącznie jest to 95,6 procent wszystkich certyfikatów). Bardzo wolno rozwija się branża cyrkularnych, czy też zrównoważonych budynków mieszkalnych. Dane te potwierdzają, że budownictwo cyrkularne w Polsce to jedynie skromny odsetek całego rynku, chociaż rozwijający się w wysokim tempie. Dynamika tego rynku świadczy o coraz większym otwarciu na cyrkularne innowacje wśród deweloperów, natomiast wciąż jest ona bardzo niska w porównaniu do liderów budownictwa cyrkularnego na świecie np. Holandii. Wydaje się, że znacząca poprawa tego stanu nie zajdzie bez zmian cenowych na rynku produktów cyrkularnych - wyjaśnia Hubert Bukowski.

Dla rozwoju budownictwa cyrkularnego w Polsce konieczne są więc wspólne działania. Bowiem, jedynie w przypadku wspólnego zaangażowania konsumentów, producentów i instytucji możliwe będzie stworzenie odpowiedniego systemu pozwalającego na pełne zamknięcie obiegu w tej branży. Należy rozpocząć od budowania świadomości na temat znaczenia budownictwa cyrkularnego.

- Konieczna jest także odpowiednia edukacja oraz informowanie o ogromnych korzyściach zamknięcia obiegu w budownictwie wycenianych, według niektórych analiz, na bilion dolarów w skali globu i jedną trzecią tej sumy w przypadku Unii Europejskiej – mówi Hubert Bukawski.

Główną rolę w tych działaniach powinny przyjąć na siebie władze publiczne, wspomagane przez przedsiębiorstwa wyznaczające korzystne kierunki rozwoju budownictwa w Polsce.

- Dbałość o środowisko staje się pewnego rodzaju trendem, niemniej potrzeba zachęty i zmian legislacyjnych, aby bardziej otworzyć ten rynek. Należy mieć nadzieję, że planowane kroki unijne znacznie przyspieszą w Polsce rozwój ekonomii cyrkularnej, a inwestorzy będą coraz bardziej zainteresowani projektami ekologicznych budynków. Również dlatego, że budowanie w inny sposób przestanie być opłacalne - mówi Jan Dowgiałło z firmy mech.build.

Pierwsze oznaki zmian

W 2015 roku Komisja Europejska przyjęła pakiet dotyczący przemysłu o obiegu zamkniętym, ułatwiający europejskim przedsiębiorstwom i konsumentom przejście na silniejszą gospodarkę w której zasoby wykorzystuje się w bardziej zrównoważony sposób. Proponowane działania mają na celu wsparcie „zamknięcie obiegu” cyklu życia produktów dzięki zwiększeniu recyclingu i ponownego użycia. Propozycje, o których mowa, obejmują cały cykl życia - od produkcji i konsumpcji do gospodarki odpadami i rynku surowców wtórnych. Na wspomnianą transformację zostanie przekazane wsparcie finansowe pochodzące z europejskich funduszy strukturalnych i inwestycyjnych, 650 mln euro z programu „Horyzont 2020” (programu finansowego UE na rzecz badań naukowych i innowacji) oraz 5,5 mld euro z funduszy strukturalnych na gospodarowanie odpadami.

Jan Dowgiałło dodaje, że Komisja Europejska już wspiera także rozwój jednolitych narzędzi pozwalających na przeprowadzenie analizy cyklu życia budynku (LCA – Life Cycle Assesment).

- Narzędziem wspierającym właściwy dobór materiałów są deklaracje środowiskowe wyrobów budowlanych. Obecnie są one wydawane na zamówienie producenta, ale w przyszłości Komisja Europejska wprowadzi obowiązek udzielania informacji środowiskowych dla wszystkich wyrobów używanych w budownictwie. Przejście od gospodarki opartej na wydobyciu i zużyciu do regeneracji i odzysku w niedługim czasie stanie się priorytetem dla decydentów na całym świecie - mówi Jan Dowgiałło.

Stopniowo też strumień pieniędzy inwestycyjnych kierowany jest w stronę odpowiedzialnych realizacji budowlanych. Inwestorzy przestają patrzeć przez pryzmat jedynie zysków, ale zwracają uwagę na to, czy firma jest odpowiedzialnie zarządzana i czy jej produkty i usługi przyczyniają się do ograniczania zmian klimatycznych.

- Firmy, które nie mają tego w swojej strategii, zaczynają być wykluczane z portfeli wielu funduszy inwestycyjnych. Takie podejście do inwestowania określane jest nazwą sustainable investing. W połowie 2020 roku wejdzie także w życie unijne rozporządzenie w sprawie finansowania inwestycji zrównoważonych środowiskowo, motywujące wszystkie instytucje finansujące działalność gospodarczą do współpracy w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych, co - miejmy nadzieję - przyspieszy przestawianie się naszych deweloperów na budownictwo ekologiczne. W każdym razie, ze względu nie tylko na środowisko, ale też na własny portfel, warto już teraz zacząć myśleć o zastosowaniu ekonomi cyrkularnej – kontynuuje Jan Dowgiałło.

Dzięki nowemu podejściu do budowania mogą powstać nowe modele biznesowe. Zarówno sposób budowania, jak i użytkowania budynków czy własność materiałów w budynkach mogą być w przyszłości podstawą do całkowicie nowych rozwiązań biznesowych czy własnościowych. Bez względu na formę, jaką mogą przybrać rozwiązania w przyszłości, jedno jest pewne: efektywności materiałowa w tym rynek materiałów ponownie używanych i z recyklingu będzie się wzmacniał. To przyniesie wymierną korzyść środowisku jak i umożliwi dalszy zrównoważony rozwój branży budowlanej.