IBM, Capgemini, Fujitsu i inne międzynarodowe koncerny już zainwestowały w Katowicach. Rynek biurowy notuje relokacje, nie brakuje również wejść nowych inwestorów zewnętrznych.

- Region się broni - przyznaje Maciej Wójcik, prezes zarządu TDJ Estate i przyznaje, że nowi inwestorzy pytają o edukację, jakość życia, ekologię, a w tym obszarze lokalizacja inwestycji biurowej TDJ Estate jest w stanie wiele zaoferować. - Z naszego punktu widzenia jest lepiej niż przed pandemią, ale na pewno aktualny czas jest trudny dla deweloperów - mówi.

Inwestują nie tylko zagraniczni gracze

Branża motoryzacyjna jest nadal bardzo ważnym inwestorem na Śląsku, choć jej udział nieznacznie maleje, zmienia się też jej profil. - Przez ostatnie trzy lata notujemy w regionie ogromne projekty w zakresie automotive przyszłości; pracujemy też nad kolejnymi przedsięwzięciami - mówi Janusz Michałek, prezes zarządu, Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna.

Prezes KSSE zwraca uwagę na nowy trend. - Do niedawna strefa inwestycyjna kojarzyła się z dużymi graczami z całego świata. Od dwóch lat notujemy większą liczbę decyzji wydanych dla polskich małych, średnich i dużych firm, a polski kapitał ma większe udziały w porównaniu do inwestorów zagranicznych - mówi Janusz Michałek. - Notujemy rekordy, co jest zasługą ekosystemu śląskiego.

Zanim pojawią się kolejne inwestycje

Jakościowa edukacja, kadry i kompetencje - tego potrzebuje biznes poszukujący nowych lokalizacji. - Jest jeszcze wiele do zrobienia i w tym obszarze warto inwestować - ocenia Jolanta Jaworska, wiceprezes ABSL, dyrektor ds. publicznych i regulacyjnych IBM Polska & Kraje Bałtyckie.

Innymi obszarami, nad którymi - według firm - powinien pracować Śląsk jest transport i ekologia, w tym tworzenie terenów zielonych, rewitalizacja. - Inwestorzy to widzą, bo widzą to ich potencjalni pracownicy - mówi Jolanta Jaworska.

Według prezydenta Dąbrowy Górniczej kluczowa jest edukacja, która dobrze kształci kadry, centra edukacyjne, w których można przekwalifikować pracowników oraz szkoły międzynarodowe. - W ubiegłym roku w samej Dąbrowie Górniczej wydano obcokrajowcom ponad 3 tys. pozwoleń na pracę - zaznacza Marcin Bazylak. - Oferta edukacyjna dla obcokrajowców jest bardzo ważną gałęzią, w którą należy inwestować i może tworzyć ważną przewagę konkurencyjną.

Niezbędne są projekty wpływające na jakość życia

Woj. śląskie zajmuje relatywnie mały obszar, a zatem miasta takie jak Bielsko-Biała, czy Częstochowa - będące stolicami subregionów - znajdują się w niedalekiej odległości od centrum regionu. - Z punktu widzenia społecznego, kulturalnego i gospodarczego całe województwo tworzy silnie skoncentrowany organizm. Naszą siłą jest właśnie ta koncentracja: talentów, kompetencji - wyjaśnia prof. Adam Drobniak, kierownik, Katedra Badań Strategicznych i Regionalnych, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach.

Wspólnym mianownikiem dla wszystkich może być inwestowanie w kapitał ludzki, zwłaszcza w kontekście transformacji energetycznej. - Mamy jednak wspólnie wiele rzeczy do zrobienia. Sektor edukacji powinien być o wiele mocniej związany z biznesem - radzi prof. Adam Drobniak. - Z inwestycjami i wspólną polityką sprawa też nie jest prosta, właśnie ze względu na różnorodność i różny etap rozwoju. Miasta, które borykają się ze spuścizną poprzemysłową, potrzebują dużych inwestycji środowiskowo-społecznych. Jeśli nie poprawimy w nich jakości życia, trudno będzie przyciągnąć inwestorów, a tym samym położyć podwaliny pod nowe ścieżki rozwoju. Wymaga to jednak przygotowania dobrych projektów środowiskowych - ocenia.

GZM na długiej drodze do współpracy?

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia miała sprzyjać współpracy i tworzeniu, m.in. mocnej oferty dla inwestorów.  Po trzech latach działalności GZM wciąż samorządy nie mówią jednym głosem.

- Dążymy do celu, ale droga jest trudna - przyznaje Marcin Bazylak prezydent Dąbrowy Górniczej. - Im więcej spraw, problemów, tym bardziej przekonujemy się o potrzebie rozmów. Wspólny głos w kluczowych sprawach jest najistotniejszy. Tylko razem możemy stworzyć bardzo dobrą ofertę dla mieszkańców i inwestorów.

Przeczytaj jak oceniają GZM uczestnicy sesji inauguracyjnej Property Forum Śląsk

Jak podkreśla, atutem metropolii jest wsparcie miast we współpracy z inwestorami. - To bardzo cenny efekt skali. Możemy pokazywać potencjał całego regionu - zaznaczył. - Trudniej jest zbudować tożsamość, przekonanie, że jesteśmy mieszkańcami metropolii - mówił wskazując na problem z wypracowaniem jednomyślności w sprawie transportu publicznego. Zaapelował również do stolicy regionu o dążenie wspólnie do celu, jakim jest budowa silnych Katowic, silnej metropolii i silnego regionu. - Jesteśmy do dyspozycji, tylko musimy być partnerami - zaznaczył.

„Trzeba będzie zasypać dziurę”

Nowe przepisy podatkowe Polskiego Ładu spowodują perturbacje zarówno w budżecie GZM, jak w budżecie miast. - To realny problem, z którym mierzą się samorządy i GZM - przyznaje Danuta Kamińska wskazując również inne problemy z pozyskiwaniem finansów, np. z tarczy czy wynikających z mniejszych wpływów z biletów. - Tę przysłowiową „dziurę” trzeba zasypać. Kondycja metropolii zależy od siły miast wchodzących w jej skład. Jeśli wpływy będą niższe, ucierpią również dochody GZM, która nie będzie miała możliwości realizowania swoich zadań - mówi.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl