PARTNERZY PORTALU

Rośnie zadłużenie w branży budowlanej

Rośnie zadłużenie w branży budowlanej
Fot. Fotolia
  • Autor: PAP
  • Dodano: 12 wrz 2017 09:36

Przeterminowane zaległości firm budowlanych wobec sektora finansowego i partnerów biznesowych wyniosły na koniec pierwszego półrocza 2017 r. 4,06 mld zł. W ciągu sześciu miesięcy kwota ta wzrosła o 259 mln zł (6,8 proc.) – wynika z danych BIG InfoMonitor oraz BIK.

Jak wyliczył BIG, opóźnione płatności ma na koncie niemal co siódme działające na większą skalę przedsiębiorstwo budowlane (spółka prawa handlowego) i co dwudzieste czwarte zarejestrowane jako działalność gospodarcza.

Z danych z baz Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK wynika, że w ciągu pierwszego półrocza 2017 r. zaległości sektora budowlanego wzrosły z 3,8 mld zł do 4,06 mld zł. Chodzi m.in. o niespłacone w terminie kredyty oraz zobowiązania za usługi czy zakupiony towar, dla których opóźnienie wynosiło minimum 60 dni, na kwotę co najmniej 500 zł.

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Po I półroczu więcej niezapłaconych w terminie zobowiązań mają zarówno małe (8,2 proc.), jak i większe firmy budowlane (6,2 proc.). Wśród dużych firm - spółek prawa handlowego, problemy kontrahentom i bankom sprawia 15 proc. firm wobec 14 proc. pół roku wcześniej. Liczba płacących z opóźnieniem zwiększyła się tu o 375 do 5 717 - wynika z danych BIG.

"Czasem brak płatności tylko jednego odbiorcy potrafi zachwiać płynnością finansową firmy. Dlatego ważne jest, aby ograniczyć ryzyko powstawania zatorów płatniczych i systematycznie monitorować sytuację finansową, a także wiarygodność płatniczą i kredytową kontrahentów. Nie można zdać się wyłącznie na dobre relacje z kontrahentem. Ostrożnym warto być nawet w okresie lepszej koniunktury gospodarczej - wskazał PAP prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

Jak wynika z danych przekazanych przez BIG, zauważalnie skróciła się jednak lista niesolidnych dłużników funkcjonujących jako działalności gospodarcze (zarejestrowanych w CEIDG) - o 631 podmiotów do 25 550. Spadek liczby niesolidnych dłużników i jednoczesne wydłużenie listy firm zarejestrowanych w CEIDG spowodowały, że w gronie małych firm odsetek niesolidnych dłużników zmalał z 4,8 do 4,2 proc. "Niewykluczone, że jest to efekt obserwowanej od początku 2017 r. poprawy sytuacji na rynku budowlanym. Z miesiąca na miesiąc tendencja ta jest coraz bardziej dostrzegalna, w lipcu wzrost produkcji budowlano-montażowej, rok do roku, wyniósł niemal 20 proc. Stało się to głównie w następstwie inwestycji samorządowych, ale po części również ożywienia na rynku dużych inwestycji infrastrukturalnych, jak drogi czy koleje" - ocenił wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa Rafał Sebastian Bałdys.

Według BIG stosunkowo najwięcej niesolidnych płatników znajduje się wśród firm budowlanych zajmujących się robotami inżynieryjnymi, czyli reprezentującymi najmniejszą część produkcji budowlanej (24 proc.). Odsetek przedsiębiorstw z kłopotami sięga tu 7,2 proc. Nieco lepiej wypadają firmy zajmujące się wznoszeniem budynków, gdzie jest 6,2 proc. niesolidnych płatników. Najkorzystniej sytuacja wygląda wśród przedsiębiorstw budownictwa specjalistycznego, tutaj odsetek niepłacących w terminie wynosi 4,1 proc. Największa część z puli 4 mld zł zaległości (ponad 60 proc.) przypada na przedsiębiorstwa wznoszące budynki.

Na pierwszym miejscu pod względem udziału firm z zaległościami wśród ogółu firm budowlanych są województwa: śląskie oraz dolnośląskie, gdzie odsetek problematycznych przedsiębiorstw przekracza 6 proc. przy średniej dla kraju 4,8 proc. Z kolei na Mazowszu, gdzie działa najwięcej firm budowlanych, wskaźnik ten wynosi 5,5 proc.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG. Oferuje też sektorowi bankowemu i przedsiębiorcom narzędzia do weryfikowania wiarygodności płatniczej klientów i kontrahentów oraz wspiera ich w odzyskiwaniu zaległych należności.


WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • kaczka 2017-09-18 15:24:56
    tu rośnie zadłużenie, tam rośnie, a mamią nas wzrostem gospodarczym. Póki ludzie się nie nauczą, że trzeba płacić długi w pierwszej kolejności to daleko nie zajedziemy
  • piotras 2017-09-18 17:02:08
    Dziwi mnie, że długi rosną jak jest coraz więcej rozwiazan, które sprawiają, ze można te dlugi rozkladac na raty, splacac, umazać częściowo. Przecież dziś nie ma co się straszyć komornikiem tylko isc do firmy windykacyjnej i każdy dlug można ogarnąć.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.210.21.70
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!